Spotkanie
Posuwam się po alejkach
jak lalka oglądam
produkty wypełniające
półki pragnień
Omijam gluchonieme
manekiny pilnie strzegące
nadmiernej mowy ciała
Ogłuszone dążeniami
nie zderzą się
z istnieniami innych światów
gdyż nie pomieszczą
większego natłoku myśli
I nagle ktoś dotyka
mojej ręki, patrzy
prosto w oczy
zabiera mnie
w wirtualną podróż
swojej relatywności
Jakie to proste
Komentarze (4)
Czy to opis procesu odkrywania samej siebie? Proste, choć i przerażające dla wielu. Pozdrawiam.
Siebie i innych.. jak często przechodzimy obok ludzi "manekinów " i obawiamy się naprawdę ich zobaczyć? 🙂
Catrina Wydaje mi się, że możemy rzetelnie próbować poznać jedynie nas samych.
Staś tak zgadzam się ale w tym moim utopijnym świecie ja cały czas będę próbować poznawać innych bez uprzedzeń
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania