Spotkanie

Spotkała go nagle w zwyczajny poranek,

Urzekł ją zapachem, który czuła w powietrzu.

Uśmiech przemknął jej po twarzy bez powodu,

a w myślach jakby wszystko się rozjaśniło.

Choć zamienili ze sobą tylko kilka słów,

Przeszło ją uczucie od stóp do głów.

I jeszcze długo wspominała tę chwilę,

by nie uciekła z pamięci.

Bo czasem jedno spotkanie wśród zwykłych dni.

Potrafi zostawić w sercu promień na długo.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Moews

    Przypomina mi się opowiadanie Rabindranatha Tagorego "Dzień spełnienia". Spełnieniem był dotknięcie dłoni ukochanej kobiety, dotknięcie po raz pierwszy i ostatni przed rozstaniem na zawsze...

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania