Spotkanie ze śmiercią
Ze śmiercią mam dzisiaj spotkanie
Na przedpolach Akwizgranu
Pośród fioletowych tulipanów.
Na lufach karabinów mi przyniosła
Hukiem dział i płaczem matek
Na spotkanie mnie zaprosiła.
Więc pójdę wyprostowany i pójdę gotowy
Pomaszeruję pośród łun spalonych miast
Pomaszeruję pośród stosów niewinnych ciał
Na śmierci spotkanie.
Uciszę tylko skowyt swego serca
I zapomnę, że rodzinę mam
I zapomnę, że nie pragnę iść tam.
Ze śmiercią mam dzisiaj spotkanie
Na przedpolach Akwizgranu
Pośród spalonych miast
Pośród martwych ciał
Ze śmiercią mam spotkanie...
Komentarze (5)
To "spotkanie'' powtarza się niczym na zepsutej płycie. Jeśli to był Twój pomysł, to dla mnie taki sobie. Pozdro
Jest to zabieg celowy, ale najwidoczniej nie wyszedł tak jak chciałem
Zajebiste
dobrze, że widać komentarze.
Jestem pomiędzy
Marczello a Dejwidem
troszkę chropowaty ale na pewno wart, by się nad nim pochylić i dopracować.
:)
nie zachwyca
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania