Spowiedź Bezdroży (ze zbioru - "Odłogi")
Stworzycielko moja wybacz mi
w puste bez miłości dni
wczoraj cisnąłem obraz twój
Niczym papierowy zwój
dziś twoją czułość tak inną
spalę w mym oku - przecie niewinną
Jutro zaś pewnie twego portretu
przyjdzie mnie szukać pośród szkieletów
Stworzycielko moja wybacz mi
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania