Spowiedź przed życiem
nie wiem od czego zacząć
z pamięcią coraz gorzej
właściwie to… często umierałam
z bólu
jak mój Michaś na świat przychodził
z żalu
jak ten co miał być ze mną aż do śmierci
odszedł o wiele wcześniej
ze strachu
jak ta ciemna plama na skórze
stała się dla mnie czymś bardzo złośliwym
potem jeszcze nawiedzały mnie złe duchy
załamania przeczucia obawy
w końcu pogodziłam się ze śmiercią
ale przed tobą mi głupio
bo nie zdążyłam cię bliżej poznać
Komentarze (13)
Pozdrawiam.
5.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania