Spowiedź przed życiem

nie wiem od czego zacząć

z pamięcią coraz gorzej

właściwie to… często umierałam

 

z bólu

jak mój Michaś na świat przychodził

z żalu

jak ten co miał być ze mną aż do śmierci

odszedł o wiele wcześniej

 

ze strachu

jak ta ciemna plama na skórze

stała się dla mnie czymś bardzo złośliwym

 

potem jeszcze nawiedzały mnie złe duchy

załamania przeczucia obawy

w końcu pogodziłam się ze śmiercią

 

ale przed tobą mi głupio

bo nie zdążyłam cię bliżej poznać

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • Anonim 03.10.2020

    Ja na wierszach to się nie znam, ale to mi się bardzo podoba.

    Pozdrawiam.

  • Lotos 03.10.2020

    Dzięki.

  • Florian Konrad 04.10.2020

    proste słowa, a mają moc! i piszę to jako ateista

  • Lotos 04.10.2020

    Dzięki za odwiedziny, ja też jestem ateistą.

  • laura123 04.10.2020

    Peel nie zdążył poznać życia, zajęty bólem i walką o przetrwanie. Bardzo smutny wiersz.

  • Lotos 04.10.2020

    Dokładnie tak, dzięki za odwiedziny.

  • laura123 04.10.2020

    Zapomniałam 5

  • kigja 04.10.2020

    Bohaterka wiersza nie zdążyła poznać BOGA, zbyt zajęta przyziemnymi sprawami, a ON cały czas dawał jej znać o sobie. Do końca.

    5.

  • Lotos 04.10.2020

    Boga? coś nie tak z interpretacją.

  • kigja 04.10.2020

    Lotos, CZYTELNIK ma prawo zinterpretować po swojemu i autorowi nic do tego?

  • Lotos 04.10.2020

    kigja No niby tak.

  • kigja 04.10.2020

    Im więcej interpretacji, tym lepiej, bo oznacza, że autor napisał wielowymiarowy, wielowarstwowy utwór, w którym każdy czytelnik znajdzie tutaj miejsce.

  • Lotos 04.10.2020

    No tak, ale tekst jest prosty, ale jak dostrzegłaś w nim wielowymiarowość to ok. Niech tak będzie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania