Spowiedź przed życiem
nie wiem od czego zacząć
z pamięcią coraz gorzej
właściwie to… często umierałam
z bólu
jak mój Michaś na świat przychodził
z żalu
jak ten co miał być ze mną aż do śmierci
odszedł o wiele wcześniej
ze strachu
jak ta ciemna plama na skórze
stała się dla mnie czymś bardzo złośliwym
potem jeszcze nawiedzały mnie złe duchy
załamania przeczucia obawy
w końcu pogodziłam się ze śmiercią
ale przed tobą mi głupio
bo nie zdążyłam cię bliżej poznać
Komentarze (13)
Ja na wierszach to się nie znam, ale to mi się bardzo podoba.
Pozdrawiam.
Dzięki.
proste słowa, a mają moc! i piszę to jako ateista
Dzięki za odwiedziny, ja też jestem ateistą.
Peel nie zdążył poznać życia, zajęty bólem i walką o przetrwanie. Bardzo smutny wiersz.
Dokładnie tak, dzięki za odwiedziny.
Zapomniałam 5
Bohaterka wiersza nie zdążyła poznać BOGA, zbyt zajęta przyziemnymi sprawami, a ON cały czas dawał jej znać o sobie. Do końca.
5.
Boga? coś nie tak z interpretacją.
Lotos, CZYTELNIK ma prawo zinterpretować po swojemu i autorowi nic do tego?
kigja No niby tak.
Im więcej interpretacji, tym lepiej, bo oznacza, że autor napisał wielowymiarowy, wielowarstwowy utwór, w którym każdy czytelnik znajdzie tutaj miejsce.
No tak, ale tekst jest prosty, ale jak dostrzegłaś w nim wielowymiarowość to ok. Niech tak będzie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania