Spóźniona
Spóźniłam się i to typowo
Wiem,wiem że nie ładnie.
Lecz liter nie miałam,daje słowo.
I pogubiłam gdzieś składnię.
Tak więc pobiegłam jej szukać.
Tej składni, rzecz jasna.
Wtedy litery zaczęły pukać.
Ale ta lampa, tak nagle zgasła.
I pomyślałam sobie do ciszy.
I zamilkłyśmy obie.
Przysięgam!!! Proszę powiedz,że słyszysz?
Że milczałyśmy tylko o Tobie.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania