Sprawiedliwosć

Sprawiedliwość

Szukam Twojej bliskości,

Wołam o Twój dotyk,

Och, tak bardzo chciałabym Cię poczuć,

ujrzeć,

Poza ramami słownika,

Nie jako martwy zapis,

Nie tak po prostu,

Chciałabym Cię ujrzeć w innych ludziach.

Chciałabym poczuć, jak dotykasz wszystkich jednakowo.

Jak rozkwitasz w ich życiach.

Ale nie w tych teatralnych,

gdzie udawane emocje przysłaniają to, co ważne.

Nie w tych wystudiowanych

gdzie prawda ginie w odbiciu.

Nie w tych udawanych,

gdzie każdy gra swoją rolę.

Dlaczego tak trudno Cię odnaleźć?

Dlaczego?

Nie wiem.

życie to teatr,

Teatr, w którym maski przyrosły do twarzy,

Nie chcę w nim grać.

Teatr, teatr, teatr…

Ale nie mój teatr.

Sprawiedliwość

Obiecuję, że kiedyś Cię odnajdę,

dowiem się o Twym istnieniu,

Choć nie wiem, czy w obecnej rzeczywistości,

To wiem, że na pewno nie w krzywym zwierciadle.

 

~Majka

Średnia ocena: 1.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania