spróbuj dostrzec
od wczoraj nie ma nocy
spłoszone sny nie szukają lądu
cierpienie w ołowianych kulach
przetacza palec zła
ktoś popielatego poglądu
słucha bezradnych skarg
od wczoraj nie ma prądu
spektakl trwa - świat kona
od wczoraj nie ma nocy
spłoszone sny nie szukają lądu
cierpienie w ołowianych kulach
przetacza palec zła
ktoś popielatego poglądu
słucha bezradnych skarg
od wczoraj nie ma prądu
spektakl trwa - świat kona
Komentarze (5)
A ja widzę w tym pewną analogię/nieważne w czym i w jakim zakresie...Tak po prostu odbieram ten Twój wiersz.
Widzę kogoś, kto potrafi słuchać, dostrzegać niuanse, a wszystko to/w mojej podświadomości/... tworzy obraz/być może się mylę/ - bardzo delikatnego i uczuciowego człowieka.
Z pewnością pomyślisz, że jestem dziwna/wręcz dziwaczka... no nie da się ukryć, że taka właśnie jestem.
Pozdrawiam.
Twój utwór jest bez emocji jakby pisała go sztuczna inteligencja.
Gdyby go skrócić i zostawić to co dla ciebie ważne do przekazania. Mógłby wyjść całkiem niezły wiersz. Nie oceniam . Podzieliłem się odczuciam"
Co za przenikliwa myśl, do zakonu mógłbyś iść.
Dostałbyś skrawek lądu z dostępem do prądu
i wglądu do poglądu... Bełkot, bełkot widze a świr kona.
"Adam 3 tygodnie temu
służy mi nawet twój bełkot, gdy rozpaczliwie próbujesz zwrócić na siebie uwagę. . Nabywam doświadczenia, koryguję błędy i upewniam się jakim człowiekiem nie chcę być. A jednocześnie żal mi Ciebie, pewnie jesteś samotną osobą"
No i zwróciłeś na siebie uwagę. Dam ci...a tam, szkoda i jedynki ze względu na zbyt jaskrawy pogląd.
A noże obieranie kartofli, wolne od poglądu...
Wolno bredzić nawet, ale lepiej bez tego adresu - spróbuj.....Spróbowałem i nie dało się przełknąč, o czym powyżej
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania