sprzedawczyki

sprzedali

 

noc nie walczy z sennością

ktoś ze mnie kpi

zakochany w rejonie

nie potrafię zmienić lokalizacji

z ławki na noclegownie

 

gdzie bród nie lubi czystych rąk

zapachu po alkoholu

 

dymem w oczy

popiołem po włosach

każą sypać nam i się bać

grzechem żyć

grzechem trwać

 

byle gdzie to mam

punk i wysoka moralność

przyprowadzi pod zamknięte drzwi

jesteśmy kluczem do nieskończoności

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania