Srebrne nici

Przełom lata i jesieni

Świat maluje kolorowo.

Żółcie, brązy i czerwienie

Mgły poranne, Babie Lato.

 

Tu i ówdzie wrzos się mieni

Sejmik ptaków, czas odlotów.

Sznury gęsi i żurawi

Dla nas także czas powrotów.

 

Słońce jeszcze mocno grzeje

Złotą jesień zapowiada.

Choć czasami mocniej wieje

I jesienny deszcz popada.

 

Już niedługo koniec lata

Czas powrotów z wakacji.

Do szkół wraca szkolna dziatwa

Jesień barwna pełna gracji.

 

Jeszcze ładne dni przed nami

Srebrne nici pająk przędzie.

Babie Lato

Wiatr niesie ponad polami

I rozsiewa gdzieś po lesie.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Domi123 2 mies. temu

    Hmm... niewiele po sobie zostawia ten utwór, szczerze mówiąc. Mało treści, choć doceniam dbałość o formę.

  • Sokrates 2 mies. temu

    Dobrze malujesz obraz kończącego się lata.

  • Barmaria 2 mies. temu

    Dziękuję

  • realista 2 mies. temu

    Naturszczyk ma to do siebie
    Że o naturze naturalnie skrobie
    Ładnie ci to wychodzi
    I nikomu w rymach nie szkodzi

  • Barmaria 2 mies. temu

    :):):)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania