środki ochrony stylistycznej

dzisiaj nałożę na usta wiersz

nieskażony dotykami odizolowany

odległością myśli

 

powstał w sterylnych komorach

w przedsionku jak szpitalna śluza

zostawiłam stare buty

białe rękawiczki i żal

za grzechy obaw

za umywanie łąk z zapachu trawy

za słowa jak dmuchawce na wiatr

za ulewne milczenie

metafory kodujące

serdeczny szept

 

chowam się głębokim westchnieniem

zasysam wiersz pełen

nabytych przeciwmarzeń

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (12)

  • Grain pół roku temu

    fajny pomysł, wszystko ok. ale ja bym z tego zrobił tekst pozbawiony odwołań do poezji

    bo ta puenta o przeciwmarzeniach jest świetna, nawet świetlna

    bez urazy

  • TseCylia pół roku temu

    To wiersz jeszcze z czasu plandemii, chyba zostawię jak jest.
    Dzięki bardzo

  • KuIfon pół roku temu

    Przeczytałem z przyjemnością :)

  • TseCylia pół roku temu

    Zagwiazdkowales też z przyjemnością?

  • KuIfon pół roku temu

    TseCylia a co to za pytanie? teraz dałem 5 skoro to dla ciebie ważne

  • TseCylia pół roku temu

    KuIfon ;))))) tiaaaa
    Miłego dnia pełnego uciechy

  • KuIfon pół roku temu

    TseCylia twoja chrześcijańska morlaność nakazuje tobie szukać złych intencji?

  • TseCylia pół roku temu

    KuIfon miłego dnia:)

  • Sokrates pół roku temu

    Bardzo poetycki, dojrzały i oryginalny. Jestem pełen podziwu. 5 oczywiscie

  • TseCylia pół roku temu

    Dziękuję bardzo

  • Grafomanka pół roku temu

    ''nałożę wiersz'', chyba tylko poeci potrafią się tak ubrać... 6

  • TseCylia pół roku temu

    XD nie wiem napewno, ale prawdopodobnie masz rację:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania