środki ochrony stylistycznej
dzisiaj nałożę na usta wiersz
nieskażony dotykami odizolowany
odległością myśli
powstał w sterylnych komorach
w przedsionku jak szpitalna śluza
zostawiłam stare buty
białe rękawiczki i żal
za grzechy obaw
za umywanie łąk z zapachu trawy
za słowa jak dmuchawce na wiatr
za ulewne milczenie
metafory kodujące
serdeczny szept
chowam się głębokim westchnieniem
zasysam wiersz pełen
nabytych przeciwmarzeń
Komentarze (12)
fajny pomysł, wszystko ok. ale ja bym z tego zrobił tekst pozbawiony odwołań do poezji
bo ta puenta o przeciwmarzeniach jest świetna, nawet świetlna
bez urazy
To wiersz jeszcze z czasu plandemii, chyba zostawię jak jest.
Dzięki bardzo
Przeczytałem z przyjemnością :)
Zagwiazdkowales też z przyjemnością?
TseCylia a co to za pytanie? teraz dałem 5 skoro to dla ciebie ważne
KuIfon ;))))) tiaaaa
Miłego dnia pełnego uciechy
TseCylia twoja chrześcijańska morlaność nakazuje tobie szukać złych intencji?
KuIfon miłego dnia:)
Bardzo poetycki, dojrzały i oryginalny. Jestem pełen podziwu. 5 oczywiscie
Dziękuję bardzo
''nałożę wiersz'', chyba tylko poeci potrafią się tak ubrać... 6
XD nie wiem napewno, ale prawdopodobnie masz rację:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania