Środki ostrożności
cześć jestem nieważne
a ty? nieistotne
nie liczy się każde
najwspanialsze ulotne
cześć świetna koszula
lubisz moją szminkę?
twój uśmiech rozczula
masz może godzinkę?
cześć gładkie dłonie
chcę dotknąć Twych włosów
już sięgam po nie
nie znosisz rozgłosu
cześć musisz już iść?
szukasz uniesienia?
nie mogę bo dziś
nie znam Twego imienia
Komentarze (4)
Taki inny... ale wcale nie gorszy. Ciekawy. Nie bardzo wiem, jak go interpretować, ale podoba mi się :)
candy, do napisania tego wiersza zainspirowała mnie historia dziewczyny, która poznała fajnego chłopaka, ale nie dowiedziała się, jak ma na imię, nie wymienili się numerami, on tak nagle zniknął i potem już nigdy się nie spotkali...
Do komentowania tego wiersza przymierzam się już chyba z pięć razy - za każdym razem, gdy go czytałam, ale jakoś nigdy mi nie wychodziło. Forma jest bardzo specyficzna, zdążyłam sobie troszkę nad tym pomyśleć i zinterpretowałam to w taki sposób, że w dzisiejszym świecie nieważne, kim jesteśmy, bo wszystko stało się tak ulotne, nietrwałe. Ludzie boją się angażować, bo niewielu jest w stanie robić to długo. Piąteczka :)
Rasiu, całkowita racja... Ciężko teraz znaleźć kogoś na stałe, ludzie ciągle gdzieś pędzą, zachwycając się ulotnymi chwilami... Dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania