stacja ,,duch" Oleśnica rataje
Historia ta znana jest była już od 1990r. Kobieta duch która pojawiała się za stacją Oleśnica rataje nastraszyła wielu maszynistów polskiej kolei oraz utrudniła pracę wielu strażaków. Pojawiała się zazwyczaj w nocy między 01:00 a 2:00-3:00, pociąg jadący mijał stację Oleśnica rataje nabierając prędkość a maszynista pośrodku torów zauważył kobietę z odległości kilkunastu metrów, następnie kobieta wpadła pod lokomotywę i widać było coś co maszynista uznał za krew. Pociąg natychmiast staną i została wezwana ekipa strażaków oraz policja i prokurator. Po około 3 godzinnej akcji poszukiwania, nic nie znaleziono, mało tego na lokomotywie nie było śladów uderzenia ani krwi. Z badania maszynisty wyszło iż był trzeźwy. To Nie był odrębny przypadek, ową kobietę słabo widoczną w wieku około 45-50 lat ubraną na czarno widziano jeszcze wiele razy. Akcje poszukiwawcze zawsze kończyły się tak samo, z wyjątkiem maszynistów którzy wiedzieli czego się już spodziewać z opowieści innych maszynistów. W okresie 2002-2012 zostało wprowadzone ograniczenie prędkości za ową stacją a kobieta widziana była ostatnio w listopadzie 2006r po tym czasie ślad po niej zaginął. Lecz pozostała nadal obawa maszynistów, że kobieta wkrótce powróci. Kobieta przeszła do legendy kolei jako ,,kobieta duch za stacją Oleśnica rataje" ograniczenia zniesiono lecz starsi maszyniści dobrze wiedzą gdzie należy zwolnić i czego się spodziewać. Po tych incydentach grupy badań paranormalnych zaczęły interesować się miejscem i nic nie znaleźli. Z wyników poszukiwań odkryto jednak że w owych okolicach 12 listopada 1979r została śmiertelnie potrącona Joanna K. (47l) + która najprawdopodobniej popełnia samobójstwo z powodu starty ukochanego. Wiadomo też że kobieta była pracownikiem kolei. Wiek oraz wygląd Joanny K. Pasował do opisu kobiety-duch z opowieści maszynistów. Do tej pory nie wiadomo jak i dlaczego kobieta pojawiała się na torach, niektórzy twierdzą że kobieta chodziła po torach szukając ukochanego, inni że chciała by kolei o niej nie zapomniała a jeszcze inni że utkwiła w czasie. Nie wiemy jak i dlaczego zjawa pojawiała się pod postacią kobiety, oraz dlaczego wystraszyła wiele maszynistów, wiemy tylko że ostatni raz widziano ją w 2006r i do dnia dzisiejszego słuch o niej zaginął ale wielu doświadczonych maszynistów, za stacją Oleśnica rataje, jadąc nocnym pociągiem do dzisiaj zwalnia nie ryzykując niepotrzebnego stresu oraz opóźnień.
****cykl legenda kolei*****
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania