stacja Hołówki Duże

obłok

zdmuchnęłaś trzykrotnie

potem był wiatr

rozwieszony motyl

urwał się z cienia chabrów

 

kilka kropel dalej

deszcz odmawiał litanie

pijani dzielili kieliszek

na czworo

życie odbiło się echem

 

na kocich ogonkach

zagubione ścieżki

tu mruczy każda chwila

na pustym peronie

chybocze się ostatni wagon

Następne częścistacja Hołówki Duże

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Garść dwa lata temu
    Nie wiem, jak można było te subtelne metafory podsumować jedynką, szok!
    Nie tylko za ścieżki kocich ogonków - 5+
  • marekg dwa lata temu
    Dziękuję -Garść
  • Zwiastun dwa lata temu
    Wiersz zatrzymał mnie na dłużej chybocze się ostatni wagon piękne.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania