stąd
nie ma zwycięzców
pokonani po zimnych prosektoriach
idą w nic
lecz zdarza się że pod szpadlem wieków
suchy czerep nieistniejącego właściciela
przyciąga wzrok późnego grabarza lub nowego Hamleta
raniąc szyderstwem pytania
– co po nas zostanie
tu
za epilogiem –
może poślad jaźni
wieduchem nazwany jak cień
w rozłogach żywych myśli się ukryje
albo przewrotnie różna pamięć
nas ukradnie
albo słodkie kojące nic
wyzwoli
nieważne
niechby tylko w tym Przejściu
z wdzięcznością móc pomyśleć
idę stąd
gdzie było się człowiekiem z pyłu
Komentarze (16)
Kto dał JEDEN?!
&
Dlaczego?!
Bo Mu/Jej się nie podoba, Aisak.
Dzięki za ocenki:)
Tak mi się skojarzyło „i pójdę nie wiem gdzie na zawsze" powiało i rozwiało wszystkich pseudo zwycięzców. Pięknie
Faktycznie, jest łączność:)
Dzięki, Kalaa.
Bardzo mi się podoba zamknięcie tekstu. Nie wiem czy widziałaś film 'Barry Lyndon' Kubricka, jeden z lepszych, jakie oglądałem, tam jest też taka fraza, że bohaterowie, żyli różnie i ostatecznie smierc wszystko zrownala, nie pamietam teraz cytatu, taki dobry film.
Mnie też, znaczy ta opcja:)
Dobry film.
Dzięki za przybycie FZ.
Ojejku, jakie to piękne. Jakie to mądre. Jakie to zgrabne, jakie poetyckie. Wrotycz rozpieszczasz mnie, takim pisaniem. Uwielbiam.
Słodziaszku:)
Dzięki:)
nie ma zwycięzców
pokonani po zimnych prosektoriach
idą w nic
lecz zdarza się że pod szpadlem wieków
suchy czerep nieistniejącego właściciela
przyciąga wzrok późnego grabarza lub nowego Hamleta
raniąc szyderstwem pytania
– co po nas zostanie
tu
za epilogiem –
Tym fragmentem mnie kupiłaś, wystarczy mi za całość. Oczywiście czytam bez ''wieków''
Pozdrawiam,
Szyderstwo pytania - też dopełniaczówka.
A 'wieki' mają zaznaczyć wielki upływ czasu.
Dzięki, Betti.
Pozdrawiam:)
Wrotycz ''pod szpadlem'' już to wyjaśnia więc wieków jest dopowiedzeniem, nie mówiąc już o dopełniaczówce... ale to tylko moje zdanie, nie musisz się z nim liczyć.
Betti, bardzo się liczę.
Przemyślę.
Ależ! nie odbieraj pracy Hamletowi, tkwi w tobie spory potencjał życia. Potrafisz wyciągać wnioski i jak sądzę, wiesz, jak należy, wstawać z kolan, wierzę że ten tekst to dyskretne oczko w drugą stronę. Za wcześnie, na tak głęboką analizę, ale ciekawa próba i niech to będzie jedna z wielu. Należy zadawać sobie to pytanie, inaczej czym byłoby lustro codzienności.
Bo tak podczas pisania przypomniała mi się scena z Hamletem trzymającym czaszkę Yoricka:)
Tu co do meritum innych wniosków wyciągnąć się nie da.
Bardzo dziękuję, Abi.
też o tym myślę. kałuże zgnilizny wyschną. zostaną czaszki piszczele. ktoś się pochyli nad tym może kiedyś. dla tych sproszkowanych nie wiele z tego wynika. (bardzo dobre!)
Nic dla kości nie wynika, nie ma wpływu przyszłość na fakty z przeszłości. Ich interpretacja - tylko opinia.
Dzięki, Sensol.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania