Stalowa 36
różne są ust smaki
i odmienne zniewolenia
różne splątania
bez oddzielenia
różne bliskości
tak rzadko w oddaleniu
od samotności
błyskawice przecinają poświatę nieba —
to warto zobaczyć
nawet w jedwabnym szlafroku,
krzycząc z tarasu najwyższej wieży,
wraca tylko nieposkładane echo
z perspektywy Galaktyki Andromedy
pędzimy ku Drodze Mlecznej
na pewną kolizję
dziś razem dopijamy wino na starej Pradze,
zapominając na chwilę, że
chyba tylko my
trzymamy się za dłonie pod stołem
jak spłoszeni nastolatkowie
a to tylko restauracja na Stalowej 36 —
dwa serca
i jeden stolik
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania