Stalowa wola
Widziały moje oczy człowieka
Który od ciężarów nie ucieka
Będąc dla nich jak przyjaciel
A one dla niego jak wiatr w żagiel.
Słyszały moje uszy o człowieku
Który trenował już od młodego wieku
By być jak grecki bóg
Podnosząc się nie raz z podłóg.
Mówiły moje usta o człowieku
Który odnalazł tajnik leku
Dającego tak upragnione zdrowie
Którego pragną dzisiejsi wojowie.
Moja pamięć na zawsze zachowa wspomnienie
Człowieka, który zbudował ciało jak marzenie
Wspinając się na szczyt swojej góry
Czego zazdrościły mu męskie chóry.
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania