Stara pijaczka
Dla Morelii ;D
Oto jest stara pijaczka;
Morelio, grozi Ci czkawka!
Wszyscy wiemy co masz w termosie,
a Ty masz to po prostu w nosie!
Bezbarwną ciecz tam przechowujesz,
Nie, nie! Nikogo nie poczęstujesz!
Po co wycieczki do monopolowego?
- W celu napełnienia żołądka Twego!
Naklejkami akcyzy oblepiony cały pokój!
Jak możesz żyć na wiecznym kacu? A dajże już spokój!
Kto przesyła tajemnicze pakunki?
To one zawierają mocne trunki!
Na podłodze walają się flaszki,
przecież to są chyba jakieś fraszki!
A nie pokalecz nóżki
o niezgniecione puszki!
I masz zbiór flaszeczek impresywny,
zapach alkoholu intensywny.
Ile już wypiłaś wina?
Czy tyle samo co piwa?
Wpadasz w szał alkoholowy,
już otwarto monopolowy.
I ruszasz na podboje,
nowe kupić napoje.
Ty stara łajdaczko,
Ty stara pijaczko.
Do tego wiersza zainspirowała mnie antyczna rzeźba - "Stara pijaczka".
Komentarze (10)
Nie, dobra, Lotta, a gdzie rytm? Bo inspiracje, nawet rymy (nawet)(bardzo nawet), ok. Ale rytm?
Jeszcze nie czytałeś Szklanej kuli (ewentualnie uznałeś ją za zbyt beznadziejną na komentarz), a tam były rymy specjalnie dla Ciebie i Karo :( A z rymem starałam się jak mogłam.
Jakoś jej nie zarejestrowałem, sorry
Mi tam daje się napić z termosu pełnego alko... kawy :D
Tyle osób już ten wiersz widziało, zaś sama Morelia chyba niekoniecznie. Nie wiem, czy ją taka dedykacja ucieszy, wydała mi się dosyć smutna ;_; Aczkolwiek może nieco się wyjaśniło, czemu Morelii nie ma teraz na opowi xD
Troszkę czasem gubiłaś rytm i rymy się nie zgadzały, ale sam wiersz pod względem treści jest w porządku, udało Ci się nawet zachować taki... słodko-gorzki charakter. Zostawiam 4 :)
Oj Rasia, ale z Ciebie wredna kobieta...
Ahhh Lotta Lotta... Czytałam ten wiersz już kilka dni temu, ale nie miałam czasu i siły na komentarz. Zakładam, że powinnam podziękować za dedykację?
- "Jak możesz żyć na wiecznym kacu? " - przeczysz sama sobie. Ja ciągle piję w związku z czym nigdy, ale to przenigdy kaca nie mam (i na pewno nie padam po 2 litrach piwa jak co poniektórzy ;) )
- "Ile już wypiłaś wina?" - moja droga, wino w moim menu prawie nie istnieje, jak już mam płacić więcej za luksusy to odrazu szkocką kupuję
I serio... wycieczki do monopolowego?! W marketach jest taniej. Oj Lotta, Lotta... trochę rzetelności! Ale przyznam, że tajemnicze pakunki by się przydały, masz zamiar jakieś wysłać? ;)
Ale to jest świetne!
Wydrukuję to i kiedy będziesz na ostrym kacu przeczytam ci to na głos. Haha
Ja i ostry kac?! To niemożliwe xD
Jestem tu znowu, a zapomniałam ci ostatnio tego podesłać, byś przypomniała sobie swoje słowa xD
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania