Starcy na ławce
Widzę cię tu codziennie, coraz gorzej z tobą.
Masz rację powinienem już umrzeć.
To dlaczego żyjesz?
On mi nie pozwala.
Kto on? Ten wielki z siwą brodą.
Jak się nazywa?
Mój wielki strach.
W 43 roku zakapowałem żydowską dziewczynkę.
I po tylu latach boisz się?
Boję się Sądu Ostatecznego.
A to cię dziadu przy życiu trzyma.

Komentarze (5)
Podobają mi się Twoje teksty walisz po oczach, aż oślepia... super!
No, grubo i z dosadnym przekazem. To jeden z tych tekstów, o których myślę, co by było gdybym miał okazję jeszcze pogadać...z tym kimś, rozumiesz? ;-) Jerzy, muszę przyznać, że temat, który ruszyłeś, to "coś" co nadal wisi w powietrzu, oj wisi...
Tak przy okazji, jakiś czas temu przeczytałem reportaż Krzysztofa Kąkolewskiego: "Co u pana słychać" i przejrzałem, ale czy do końca...to nuż inny temat ;-) Pozdrawiam i gratuluję podjęcia tematu :-) Piąteczka!
Całkiem ok, tylko w wiadomym miejscu ogonek dostaw.
"W 43 roku zakapowałem żydowska dziewczynkę."
Strach potrafi spędzać nam sen z oczu, mieszać w głowie, pchać do różnych czynów, o które byśmy się nie posądzali. Tu urósł i zestarzał się, broda mu posiwiała, ale dalej dokucza - bardzo obrazowo :)
5 wstawiłam, pozdrawiam :)
Co współcześni, dzisiejsi, chrześcijanie - świadkowie wielu wojen, bestialskich morderstw i tortur, powiedzieliby nazistom, jeśli ci okazaliby skruchę?
Kto, na tle historycznym, jest bardziej sadystyczny i zwyrodniały? Czy tylko naziści stoją na podium?
Żydowskie dziecko robi wiersz.
Gdyby nie ono...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania