Starożytna mara

Dla wszystkich Pań! I zniewieściałych Panów... :)

 

W małym mieście na uboczu

Mała karczma stoi stara

Gospodyni jej w warkoczu

To jest starożytna mara

 

Gdy jakiś podróżnik biedny

Zmęczony szuka schronienia

I okaże się wybredny…

Truchło trafia do strumienia

 

Gdy na piwo zaś wybrzydza

To się mara wścieka strasznie

Najpierw biedaka wyszydza

Później ciało chowa przaśnie

 

Kląć pod nosem też nie próbuj

Marnie Twój los się zakończy

Cicho bądź i pokój kupuj

Może noc jakoś dokończysz

 

Gospodyni ta w warkoczu

Właśnie dostała okresu

Jeśli nie chcesz pływać w moczu

Unikaj tego adresu

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (40)

  • Rasia 23.03.2016
    Weszłam tutaj i po tytule wnioskowałam, że zobaczę jakiś wzniosły i bogaty wiersz... a tu taka historyjka :( Śmiesznie pomyślane, troszkę szkoda tych mężczyzn :D No i jakże uroczą dedykację zamieściłeś xD Zostawiam 4,5 czyli dalej 5, ale jednak ten tekst był mniej ambitny od reszty ;)
  • Ehh Rasiu, Rasiu... Już sam Horacy w I w p.n.e. mówił, że trzeba zachować umiar między tekstami ambitnymi a rubaszno/zabawnymi... Nie można wiecznie pisać na poważnie... czasem trzeba zabawić się z ,,szarfą i nożem" :D Dziękuję bardzo!
  • Rasia 23.03.2016
    Ha, ha, ha, bardzo śmieszne, akurat w tym fragmencie nie było nic zabawnego (No chyba że o czymś nie wiem xD).
  • Rasia ehh... wytłumaczyłbym Ci, ale mam zasadę, że nie tłumaczę swoich tekstów :D Potraktuj to jako satyrę na zachowanie niektórych Pań w momencie nadejścia TYCH dni :D
  • Rasia 23.03.2016
    Chyba się nie zrozumieliśmy :D Mówiąc o "tym fragmencie" miałam na myśli fragment z szarfą, nie Twój tekst, bo ten to akurat rozumiem xD
  • Rasia Ah! No ten fragment, w nawiązaniu do tamtej sytuacji jest zabawny sam w sobie! :D
  • Billie 23.03.2016
    No tytuł mówi sam za siebie :) Całkiem dobrze skonstruowane, ciekawe porównania... Tylko w pierwszej strofie ostatni wers mi jakoś psuje rytm... nieznacznie, dlatego 5 ;)
  • Billie wiem, wiem że psuje, ale to dlatego, że początkowo tekst miał być śmiertelnie poważny. Kolejna inspiracja Poem, ale okazało się, że Natchnienie nie daje mi dziś słów poważnych, więc po pierwszej zwrotce zmienił się koncept. No i końcowo wyszło tak, że pierwsza jest z innego wiersza, a reszta z innego... Dziękuję bardzo! :)
  • Billie 23.03.2016
    Szymon Szczechowicz no dobra, wybroniłeś się :)
  • Billie dzięki! :D A dzięki sugestii Ren teraz może będzie lepiej. Zmienił się szyk wyrazów w ostatnim wersie pierwszej zwrotki :)
  • Billie 23.03.2016
    Szymon Szczechowicz noo pięknie :)
  • alfonsyna 23.03.2016
    Po tytule spodziewałam się dokładnie czegoś w takim klimacie - a w dodatku jest ze szczyptą humoru, więc chyba się nie wyłamię spośród tych, co ochoczo piątki zostawiają. ;)
  • Ah! Cieszę się, że przynajmniej Ciebie nie zawiodłem! :D Dziękuję bardzo!
  • Ktokolwiek 23.03.2016
    Troszkę nie moje klimaty, ale wyszło ci zgrabnie ;) W kilku miejscach przeskakiwał trochę rytm, ale nie przejmuj się moim narzekaniem w tym temacie, bo jestem wybredna ;) zostawiam 5 :)
  • Ktokolwiek, przejmuję się i sam wiem, że przeskakiwał, ale nie miałem już siły nad nim siedzieć i się nim zabawiać, żeby wszystko grało w stu procentach :) Mam nadzieję, że będzie mi to wybaczone! Dziękuję bardzo! :)
  • Ktokolwiek 23.03.2016
    Szymon Szczechowicz Skoro wiersz wyszedł tak, to znaczy, że tak miał wyjść :) nie ma co na siłę ładować rytmu tam, gdzie nie wychodzi on naturalnie. Jeśli ja bym tak robiła, to chyba moja poezja utraciłaby tą lekkość, którą niektóre osoby chwalą :)
  • Ktokolwiek 23.03.2016
    Ktokolwiek taka skromna ;)
  • Ktokolwiek je tam niektóre! Wszystkie powinny! :)
  • Ktokolwiek Całe szczęście, że mogę się tłumaczyć swoją prozaicznością :D
  • Ktokolwiek 23.03.2016
    Szymon Szczechowicz ;)
  • O-Ren Ishii 23.03.2016
    Jejku, świetne! :D
    Śmiechłam troszku nawet. Naprawdę, fajnie Ci to wyszło. Też czasami mam tak, że w którymś momencie wiersza skręcam gdzieś, gdzie nie chciałam wcześniej. :D
    Wielka piąteczka. :)
  • Dzięki Ren! I za ostatni wers też, smarkaczu :D
  • O-Ren Ishii 23.03.2016
    Szymon, no widzisz, taka ze mnie dobra duszyczka! :D
    Nie ma za co :)
  • Lucinda 23.03.2016
    Dziś postanowiłam trochę się rozbestwić i napisać komentarz, a nawet planuję więcej niż jeden, co u mnie w ostatnich dniach to już coś :D Ciekawy wiersz. Trochę mnie rozbawił. Wyobraziłam sobie tę gospodynię z warkoczem. W sumie to, jak scharakteryzowałeś kobietę, jej możliwe reakcje, trochę przypominały mi zachowanie pani Dulskiej, choć to pewnie przez to, że dziś oglądaliśmy na polskim właśnie ,,Moralność pani Dulskiej" w teatrze telewizji. Tylko to o chowaniu ciała... no to byłby skandal :D Hm, czasem mam wrażenie, że o "tych" dniach krążą jakieś legendy i choćby zły nastrój kobiety im się przypisuje. Zostawiam 5:)
  • Może krążą może nie. Jeśli nie - potraktuj to jako groteskę, jeśli tak, jako zwykłą satyrę :D Dziękuję za komentarz, szczególnie, że jest pod poezją! :D
  • elenawest 23.03.2016
    Dobre :-P chociaż w paru miejscach rym trochę kulał, to i tak czytało się to bardzo fajnie. Dedykacja przednia i nie pozostaje mi już nic innego, jak dać ci 5 :-D
  • Dziękuję! :)
  • Co?... :o chodziłam dzisiaj w warkoczu - przypadek?
    Nie trzyma się to kupy :( chciałam pochwalić, nasłodzić, ale jak można coś 'chować przaśnie' ?
  • Potworze, czy jest coś o czym nie wiem, a o czym chcesz mi powiedzieć? Na przykład o jakiejś karczmie, którą prowadzisz? :D Przaśny, to między innymi, ,,świadczący o zacofaniu cywilizacyjnym", prostacki, wulgarny, ale i prosty, surowy i naturalny. Myślę, że któreś z powyższych pasuje :D
  • Szymon Szczechowicz, może rzeczywiście, po prostu do tej pory słowo przaśny kojarzyło mi się tylko z chlebem (spaczenie środowiskowe :D). Karczmy, póki co
  • , nie prowadzę - na razie truję tylko własną rodzinę...
  • marcepanowypotwor od czegoś trzeba zacząć :)
  • Beznadzieja 25.03.2016
    Rozbawiłeś mnie, nie powiem. Też mogłabym przyczepić się do rymów, ale co tam. Znam parę osób zachowujących się w ten sposób 365 dni w roku (mówiąc 'parę osób" wcaaale nie mam na myśli siebie xD). Zostawiam pińć ;)
  • Dziękuję! Miło że powróciłaś :D
  • KarolaKorman 26.03.2016
    Dzień jak co dzień, ale nie życzę Ci trafić na taką niewiastę :) Omijaj szerokim łukiem te z warkoczem, 5 :)
  • Staram się! :D Dziękuję! :)
  • Neurotyk 26.03.2016
    Ha ha zabawne:) Taki wyrób fraszkopodobny, wielkie 5 :D za rozweselenie mnie:)
  • A cieszę się, że się udało! Mam nadzieję, że nie podpisujesz się pod dedykacją! :D Dzięki!
  • Neurotyk 26.03.2016
    Szymon Szczechowicz czemu masz nadzieję? Wybacz, o tej porze słabo myślę:)
  • Neurotyk to znaczy mam nadzieję, że dedykacja Ciebie nie obejmuje. Tak to powiem :D

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania