Starsza pani

Idzie starsza pani

Wraca z zakupami

Podpierając się laską

Darzy świat łaską

 

Wtem nagle do niej dzieci podchodzą

Te, o których wieści złe chodzą

I śmieją się ze staruszki

Aż ze śmiechu bolą ich brzuszki

 

Zabierają kobiecie zakupy

I chowają do kieszeni nowe łupy

Zabierają kobiecie laskę

I uciekają aż na Alaskę

 

Biedna pani się przewróciła

I do smutku wróciła

A gdy pomagam jej wstać, ino

Mówi:"Dziękuję, dobra dziecino"

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • PiesKot515 08.06.2017

    Wiersz mojej siostry napisany z odrobiną mojej pomocy ;)

  • riggs 08.06.2017

    Całkiem, całkiem. Pamiętam takie akcje z podwórka. Tyle, że te Panie potrafiły przyłożyć laską niejednemu bęcwałowi

  • Isaleksandra 08.06.2017

    Razem z siostrą masz wielki potencjał. Dzisiaj, niektóre dzieci takie są...złośliwe.

  • Ramzes 08.06.2017

    "Aż ze śmiechu bolą* ich brzuszki" - literówka:) ładny wiersz.

  • Enchanteuse 08.06.2017

    "I uciekają aż na Alaskę " - bardzo mi się to spodobało, bo nie dosłownie, ale z polotem - jak pokazać odległość - ano właśnie tak :)
    Ode mnie 5 za przesłanie i za, jak zwykle ten zaraźliwy, niewinny optymizm :)

  • Niemampojecia96 10.06.2017

    Taka baba jesna na tryliardy, mocno nagięte.

  • Niemampojecia96 10.06.2017

    * taka baba jedna na tryliardy. XD

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania