stary kredens i skrzypiąca podłoga

dla Anny za mądrość i serce w ten szczególny dzień

 

lubię kiedy twoje dłonie

tańczą w dzieży zakręcając

ciasto na drożdżowe rogaliki

potem wkładasz w nie

różane zaklęcia

 

lubię podglądać kiedy parzysz herbatę

w imbryku w kolorowe kolibry

zaszeptanym aromatem złotego naparu

przenosisz mnie do tamtej wiosny

 

lubię brzęk otwieranej puszki

z jesiennymi zapachami

i zimowe poranki kiedy

wplatasz w zbożową

szczyptę korzennej magii

 

lubię kiedy skrzypisz w drzwiach

mojego domu...

 

https://www.youtube.com/watch?v=tJl38ZLzKTU

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (21)

  • Szpilka 21.01.2022

    No, bardzo sympatyczny, ciepły, swojski i zrozumiały ?

  • Pasja 23.01.2022

    Dzięki za miłe spojrzenie... pozdrawiam

  • Paw pisze 21.01.2022

    Bardzo opisowy, dużo się w nim dzieje. Pozdrawiam! :D

  • Pasja 23.01.2022

    Pozdrawiam i dziękuję za spojrzenie

  • Tjeri 21.01.2022

    Piękny, nostalgiczny, pełen ciepła, wiersz. Chciałabym, żeby tak mnie kiedyś ktoś wspominał. Są ludzie, którzy zostawiają w nas jasne ślady, którzy nawet już będąc tylko w naszej pamięci czynią w nas dobro.
    Przeczytałam z przyjemnością.

  • Pasja 23.01.2022

    Znając ciebie wirtualnie można odnieść wrażenie ciepłej i miłej osoby... pewnie twoje wnuki będą cię wspominać za smakołyki, które lubisz przygotowywać. Za inne walory też.

    Pozdrawiam serdecznie

  • Tjeri 23.01.2022

    Dziękuję, Pasjo ❤️

  • Pasja 23.01.2022

    Tjeri :))

  • Bożena Joanna 21.01.2022

    Tak można pisać o kimś bardzo bliskim, babci, matce lub siostrze. Takie wspomnienia budzą radość z nutką melancholii za minionym czasem.
    Serdecznie pozdrawiam!

  • Pasja 23.01.2022

    Tutaj akurat chodzi o Annę - moją babcię. Nie już jej, ale wciąż skrzypi jej obecność.

    Pozdrawiam

  • TheRebelliousOne 21.01.2022

    Pasja znów zabrała mnie w podróż pełną nostalgii. Kiedy to czytam, mam przed oczami mamę jak gotuje jakieś pyszności w domu, a tymczasem mały berbeć stoi obok lub siedzi na blacie i patrzy jak mamusia "wyczarowuje" smakołyki z pięknie pachnących przypraw. Aż się głodny zrobiłem :P

    Pozdrawiam ciepło :)

  • Pasja 23.01.2022

    To miło, że moje wspomnienia wywołały takie skojarzenia.

    Pozdrawiam również ciepło

  • Akwadar 21.01.2022

    Bardzo mnie się podobuje! :) Bardzo, szkoda, że nie mam komu dedykować...

  • Pasja 23.01.2022

    No dziadek też może się pochylić nad wspomnieniem :)

    Serdecznie pozdrawiam

  • Cicho_sza 21.01.2022

    Ja wiem, to głupie, ale czytając poczułam zapach tych świeżych rogalików ? Taka nostalgia i ciepło, które bije z tego wiersza jest na wagę złota. Lubię!

  • Pasja 23.01.2022

    Jakie głupie? Zapachy są elementem tych wspomnień.
    Dziękuję za zatrzymanie woni rogalików i pozdrawiam

  • Dekaos Dondi 21.01.2022

    Pasjo↔Urzekłaś mnie tym tekstem, lecz nie rzeknę, czemu?↔Pozdrawiam:)↔%

  • Pasja 23.01.2022

    Dobrze, że urzekłam twoje zmysły... pozdrawiam

  • Violet 23.01.2022

    Pasjo, jakie piękne wspomnienie, jak bardzo chciałoby się wrócić do tamtych czasów. Dopiero z upływem lat, doceniamy lub dopiero zauważamy jak duże znaczenie mają dla nas wtedy drobnostki. Zapach pieczonego ciasta, fartuch w kwiaty, przytulenie na powitanie, niezwykła cierpliwość. Łza się kręci w oku i coś w gardle ściska.
    Pozdrawiam serdecznie.

  • Pasja 23.01.2022

    Takie wspomnienia są najcieplejsze w ten zimowy dzień. Wracają i przekładają się na obecne czasy... piekę rogaliki wnukom. I zawsze obok stoi Anna - moja babcia.

    Pozdrawiam cię serdecznie

  • Violet 23.01.2022

    pasja Ciepło się w srodku wtedy jakoś tak robi, prawda? Ważne są wspomnienia.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania