Stary Wóz

Hej, chłopie, ruszaj w drogę,

buty włóż i nie stój w progu.

Na podbój świata idź przed siebie,

tam gdzie wiatr Ci gra na niebie

 

Ze stodoły wyciągnij stary wóz,

niech Cię niesie przez S4 w mróz.

Drogi długie, pola szerokie,

a marzenia masz wysoko, pod obłokiem.

 

Refren

Bo życie to droga zła, gitara i kurz,

raz jest pod górę, raz niesie Cię wzdłuż.

Nie patrz za siebie, nie licz już strat,

jedź przed siebie, bo czeka Cię świat.

 

I choć droga wołała go w dal…

i choć w sercu miał niejedną z ran…

to nagle wszystko ucichło gdzieś…

gdy ona stanęła tuż obok, pewnie tak

 

Na końcu drogi, gdzie kurz już stygnie

spotkał ją nagle — tak zwyczajnie, skrycie.

I pierwszy raz nie gnał już dalej w świat,

bo w jej spojrzeniu znalazł swój dobry los

 

Refren

Bo życie to droga zła, gitara i kurz,

raz jest pod górę, raz niesie Cię wzdłuż.

Nie patrz za siebie, nie licz już strat,

jedź przed siebie, bo czeka Cię świat.

 

Stary wóz stanął gdzieś przy płocie,

wiatr już nie gnał po czarcim błocie

Bo czasem droga, choć długa jak świat,

kończy się tam, gdzie ktoś mówi

Zostań ze mną miły mój

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania