Stary wymiar i ziemia i ja :prolog cz 1
Kiedyś ktoś użył stwierdzenia, że ludzie są jak kwiaty. Nie jesteśmy w stanie ich zliczyć, poznać wszystkich odmian, gatunków, co z tego ,że zbadaliśmy ich tyle ,że zapisując na kartce liczba zer wynosi sześć, skoro to może być dopiero kropla w morzu.
Kwiaty potrafią oczarować swoim wyglądem ,zapachem , jedne są takie bez konkretnego celu po prostu zachwycają swoim pięknem a inne robią to tylko po to by zwabić swoją ofiarę a w końcu ją zniszczyć i uczynić swoim pożywieniem.
Podobnie jest u ludzi, oczywiście nie w znaczeniu dosłownym ale w przenośni, wykorzystują słabość drugiej osoby; chciwość, naiwność , samotność, brak sensu życia,brak radości , miłości, na swoja korzyść ofiarowują jej odrobinę tego czego najbardziej pragnie u niektórych są to po prostu pieniądze za którymi ślepo pędzą, dla innych są to wartości o wiele wyższe takie jak miłość. Niestety w większości przypadków to co otrzymamy od drugiej osoby jest tylko ''ładnie zapakowane'' tak naprawdę w środku jest puste, jeśli jest to miłość to jest ona płytka , jednostronna bez żadnej wartości , jeśli przyjaźń to złudna, zdradliwa.
Jednak dla osób rozpaczliwie pragnących tego ''prezentu'' jest to jak lekarstwo na ranę, które tylko tymczasowa ją goi , tak naprawdę powiększając ją i sprawiając jeszcze większy ból . Gdy druga osoba zdobędzie to czego pragnie pozbawia nas tego podarunku , dla niej jego ofiarowanie było po prostu grą zwykłym prostym zadaniem, stworzyła dla nas świat którego tak bardzo pragnęliśmy w którym mogliśmy zaznać złudnego szczęścia.
Odchodzą burzy ten świat i pozostawia nas zranionym .Mimo tych doświadczeni dalej w to brniemy bo chcemy choć na chwilę móc znowu cieszyć się tym ''prezentem''.Na szczęście nie jest tak we wszystkich przypadkach ale niestety te złe znacznie przeważają nad tymi dobrymi.
Ludzie są jak kwiaty, używając tego stwierdzenia władcy trzech krain starego
wymiaru : Phalaneopsis(Anter ) ,Ophrys(Kalikst, ) i Elta(Talus ) zdefiniowali gatunek ludzki , i postanowili oddzielić go od pozostałych nacji na zawsze zamykając wszystkie bramy z wyjątkiem bramy centralnej, łączącej ziemię z Phalaneopsis .Miało to miejsce w 894 r , czyli dokładnie 150 lat po tym jak po raz pierwszy ludzie i istoty ze starego wymiaru spotkali się i stworzyli wspólne państwo znane jako Xona (co oznacza dom).Żyli w nim ludzie i cząstka istot z każdej krainy. Inicjatywa o stworzenie tego mini państwa wyszła ze strony Antera , który postanowił dać ludziom szansę na wspólne życie razem z mieszkańcami Phalaneopsis, na jego pomysł przystali także władcy pozostałych dwóch nacji , i wspólnie z nim oprócz bram które łączyły te trzy krainy utworzyli jeszcze kilkaset innych łączących ziemię z poszczególnymi państwami . Na początek pomogli ludziom i swoim podwładnym stworzyć Xone,a potem przestali ingerować w jakiekolwiek sprawy chcąc sprawdzić czy dwa odrębne istnienia będą w stanie żyć ze sobą w zgodzie. Mimo iż Anter był pomysłodawcą tego przedsięwzięcia miał on pewne wątpliwości dotyczące ludzi i miejsca na którym żyliśmy. Najbardziej obawiał się tego , że prawo natury które występuje na ziemi będzie zbyt niskie aby pozostałe istoty mogły w pełni funkcjonować .Jednak nie to okazało się główną przyczyną zerwania jakichkolwiek więzi które utworzyły się między ludźmi a mieszkańcami Phalaneopis, Ophrys i Elta.
O tym jak to tego doszło napiszę za chwilkę teraz wyjaśnię kilka kwestie które pewnie was nurtują. Przede wszystkim o co chodzi z tym całym starym wymiarem i ziemią. Otóż ziemia nie jest jedynym miejscem na którym istnieje życie, ale dlaczego ludzie nic o tym nie wiedzą ,to wyjaśnię za chwilę. Istnieje również tak zwany stary wymiar dlaczego się tak nazywa tego do końca nie wiadomo , istnieje wiele legend na ten temat , można powiedzieć ,że co osoba to inne legenda, ale to nie jest teraz najważniejsze. W tym wymiarze istnieją trzy główne królestwa o których wspomniałam już wcześniej Phalaneopis którym rządzi Anter mieszkają tam istoty podobne do ludzi tyle ,że oni w odróżnieniu ludzi potrafią władać mocami natury i ich ciała są o wiele wytrzymalsze , posiadają także szósty zmysł (potrafią wyczuć zagrożenie), większość nazywa ich bogami natury, ale oni wolą o sonie mówić strażnicy natury. Druga kraina to z kolei Ophrys w niej władze sprawuje Kalikst, są tam wszelkiego rodzaju demony
drugiej kategorii wyglądem przypominają ludzi , tyle różnice we wzroście potrafią być spore
i zamiast rąk i nóg mają zazwyczaj szpony ,pazury lub kopyta, piszę zazwyczaj bo większość posiada różnorakie uszy, kły, i rogi rzadko bo rzadko ale czasem się zdarza ,że posiadają skrzydła dzięki którym mogą latać. Natomiast Elta gdzie nad mieszkańcami czuwa Talus to ziemia na której egzystują demony pierwszej kategorii począwszy od gadających włochatych kulek, wielkich monstrów,żywych szkieletów , wodnych stworów skończywszy na zjawach czających się za każdym rogiem.
Sądząc po tym jak opisałam te krainy można pomyśleć, że w jednej mieszkają stwory lepsze a w drugiej gorsze, owszem są one podzielone ale nie chodzi tutaj o poczucie wartości tylko o przystosowanie miast aby żyło im się jak najlepiej np.:chodzi mi tutaj o to, że cześć demonów pierwszej kategorii których wzrost nieraz przekracza 5 metrów, nie mogą mieszkać w budynkach strażników natury gdzie wysokość wynosi nie całe 3 metry , są też takie stworki które nie są większe od kota im z kolei wystarczą malutkie mieszkanka do których z kolei nie zmieszczą się nawet demon drugiej kategorii , których wzrost potrafi wynosić tylko 65 cm.
Drugim przykładem mogą być urządzenia np. do pobieranie wody ze studni, inne znajdziemy w Phalaneopis, gdzie mieszkający tam lud posiada dłonie tak jak my i o wiele łatwiej jest im wykonywać różnorakie czynności ,w przeciwieństwie do demonów które zamiast kończyn mają szpony i pazury a czasem nawet macki . Żadnej z tej nacji nie przeszkadza sposób w jaki zostały podzielone, wręcz przeciwnie odpowiada im taki sposób życia. Powstało nawet kilka wiosek w których żyją istoty ze wszystkich trzech krain, co prawda panują tam straszny rozgardiasz (byłam świadkiem więc wiem co mówię) i są one nieliczne ,to mieszkańcy dogadują się ze sobą,ich liczba jest spowodowana tym ,że mało komu odpowiada takie życie, ale jak wiadomo zawsze zdarzają się wyjątki.
Komentarze (2)
Dziwnie stosujesz interpunkcję, bo czasami jest ona użyta poprawnie, a czasami nie :-/ pamiętaj, że spacje stawiamy Po, a nie Przed znakami interpunkcyjnymi, wyjątkie są tylko myślniki w wypowiedziach, gdzie stawiamy spacje przed i po nim.
Teraz czas na analizę merytoryczną tekstu. Z przykrością muszę stwierdzić, że tekst jest fatalny, nudny, suchy i ogólnie nieciekawy :-/ nie wzbudził we mnie żadnych pozytywnych emocji.
Ze względu na dużą ilość błędów, zostawiam tylko 2
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania