Status
Nie chcę sadzić dębu,
Nie chcę spłodzić syna,
Chcę mieć tylko spokój
I status skurwysyna
Wiecznie nieszczęśliwy,
Człowiek bez emocji,
Do reszty zepsuty,
Do szpiku kości.
Lecz dziś coś się zmienia,
Widzę dziś anioła,
Nie boskie stworzenie,
Lecz do zmiany woła
Dziś na łożu śmierci,
Wspominam zakochanie,
Burzę ognistych włosów,
Coś, czego nie ma w planie.
Nie zasadziłem dębu,
Nie spłodziłem syna,
Nie wyznałem miłości,
Mam tylko status skurwysyna
Komentarze (6)
Rozśmieszyłeś mnie tym wierszem :) Wychodzi na to, że podmiot liryczny osiągnął swój cel życiowy. Czegóż więcej sobie życzyć, jak na łożu śmierci powiedzieć, że osiągnęło się to, do czego się dążyło przez całe życie. Wielkie 5 :)
Mnie również ten wiersz rozbawił, choć może nie do końca powinien :) Podoba mi się, zostawiam 5 :)
Mam podobne odczycie co Rasia i Karola. Rozbawił mnie Twój wiersz. ;) 5
*odczucie
haha, dobre ;)
Świetne. Na swój sposób i zabawne, i przygnębiająco prawdziwe, zatem dodaję też piątkę od siebie :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania