stęchlizna życia
jeszcze nie piekło a już nie niebo
a dla wątpliwych czyściec pokuta za śnięcie
w łąkach kostrzewy schylanej pod ostrze kosy
zadośćuczynienie?
na zakwitnięcie po szadzi
czy poniewczasie oczekiwanie na wraki zwątpienia
jeszcze nie piekło a już nie niebo
a dla wątpliwych czyściec pokuta za śnięcie
w łąkach kostrzewy schylanej pod ostrze kosy
zadośćuczynienie?
na zakwitnięcie po szadzi
czy poniewczasie oczekiwanie na wraki zwątpienia
Komentarze (8)
Wie Pani, co myślę o Pani pisaniu. <3 "a dla wątpliwych czyściec pokuta za śnięcie" - to jest rewelacyjne. "Niewczas" łącznie. ;)
Bardzo dziękuję za zatrzymanie i czujne oko. Dlaczego pani?
Pozdrawiam serdecznie
Pasja A tak sobie. Bo Panią lubię. :D
Pasja Poniewczasie, piękna - sama się teraz zaplątałam <zawstydzona>. Nie ma takiego czegoś jak "poniewczas"
ZielonoMi Jak się za dużo wnika, to zaplątujemy się w myśli. Dzięki. Wstyd jest tylko zaletą.
Miłego
Pasja Miłego.
Pasjo↔Zamyślny tekst. Już początek, jak to w życiu bywa. A z tym zakwitnięciem, to też różnie.
Zależy też dużo, jaka była owa szadź i czy jej roztopienie, wyzwoli "wraki zwątpienia"→zatopione...
Pozdrawiam🙂:)
Szadź jest zawsze zastanawiająca? Dzięki za ciekawe rozmyślanie
Serdecznie pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania