Zawsze pisałam w telegraficznym skrócie. Najważniejsze słowa - nic więcej. Wszystkie uwagi do magisterki - "rozwinąć". W pracy to samo: to punkty. Opisz. A u Ciebie jest mój skrót: za dużo słów nic nie znaczy. :-)
Czytałam wiersz a zrozumiałam więcej dopiero gdy przeczytałam tytuł.
To nie ma znaczenia ile słów. Czasem wystarczy jedno. Tylko ważne jakie.
Lubię dobre słowo (chociaż wiem, że nie zawsze umiem takie).
Pozdrawiam.
No jak Ty fajnie, szczerze i otwarcie ujęłaś w tym komentarzu JamCi :-)
Zgadzam się. Twoje przemyślenia są mi bardzo bliskie.
Bardzo Ci dziękuje! To tak a propos dobrego słowa ;-)
Pozdrawiam!
Artbook chciałabym. Tylko nikt nie jest do końca dobry. Ja też nie. Jestem człowiekiem. Jak i inni. Staram się może bardziej, ale wychodzi nie zawsze i nie do końca.
Lakoniczny zapis stanowiska wobec tego, co zawarte w 2. cząstce.
Podmiot w 1. wyraża niemożność zajęcia stanowiska wobec agresywnej 'dyskusji', a w trzeciej pokazuje swoją drogę: ocalić co dobre.
Pozdrawiam.
Rozumiem. Być może ma to związek ze zbyt nagłą zmianą metafory, którą zastosowałem.
Jest inna i świadomie wytrąca czytelnika z rytmu. Stosuję ten zabieg, aby nie było przewidywalnie.
Dziękuje za odwiedziny, pozdrawiam! :-)
Artbook→Wiersz dużo mówiący:) Ostatnia zwrotka → najbardziej.
Ale można dużo mówić i nic nie powiedzieć.
A czasami wystarczy kilka słów lub słowo na miarę milczenia... co jest ''złotem''
No dobra kończę. Bo wiesz jak jest z tymi słowami... :)→Pozdrawiam:)→5
Fajne przemyślenia i bardzo praktyczne podejście do tematu wiersza.
Doceniam :-)
Dużo w tym prawdy co piszesz.
No cóż, a o słowa zapewne potkniemy się nie raz, ale bardzo mi się podoba twój trafny wniosek:
"Ale można dużo mówić i nic nie powiedzieć.
A czasami wystarczy kilka słów lub słowo" " :-)
Pozdrawiam!
Komentarze (20)
gromadzę chwile
których nie zapomnę
a dobre słowo wyrwie się
niczym ptak
ze złotej klatki
Piękne frazy, wiersz zatrzymał ?
Z podziękowaniem Szpilka :-)
Miło, że zatrzymał. Cieszę się kiedy tak jest ;-)
Pozdrawiam!
Zawsze pisałam w telegraficznym skrócie. Najważniejsze słowa - nic więcej. Wszystkie uwagi do magisterki - "rozwinąć". W pracy to samo: to punkty. Opisz. A u Ciebie jest mój skrót: za dużo słów nic nie znaczy. :-)
Czytałam wiersz a zrozumiałam więcej dopiero gdy przeczytałam tytuł.
To nie ma znaczenia ile słów. Czasem wystarczy jedno. Tylko ważne jakie.
Lubię dobre słowo (chociaż wiem, że nie zawsze umiem takie).
Pozdrawiam.
No jak Ty fajnie, szczerze i otwarcie ujęłaś w tym komentarzu JamCi :-)
Zgadzam się. Twoje przemyślenia są mi bardzo bliskie.
Bardzo Ci dziękuje! To tak a propos dobrego słowa ;-)
Pozdrawiam!
Artbook lubię dobre słowo. A i tak jestem tylko człowiekiem i nie zawsze mnie na nie stać.
Stać!
Na to cię stać ;-D
Artbook staram się. Bo mi zależy. Ale nie zawsze umiem.
Jeśli lubisz dobre słowo, to umiesz je też przekazać :-)
Nie wątpię.
Artbook chciałabym. Tylko nikt nie jest do końca dobry. Ja też nie. Jestem człowiekiem. Jak i inni. Staram się może bardziej, ale wychodzi nie zawsze i nie do końca.
Ale tak trzymaj! :-)
Artbook dobrze. Ty też?
Lakoniczny zapis stanowiska wobec tego, co zawarte w 2. cząstce.
Podmiot w 1. wyraża niemożność zajęcia stanowiska wobec agresywnej 'dyskusji', a w trzeciej pokazuje swoją drogę: ocalić co dobre.
Pozdrawiam.
Rewelacyjnie! Strzał w dziesiątkę :-)
Trafnie rozczytałaś kierunek jaki obrałem w tym wierszu.
Dziękuje, to cenny komentarz.
Pozdrawiam!
Coś mi nie gra logicznie, albo gramatycznie tutaj:
ubywa sił
i sens otwartych ran
Rozumiem. Być może ma to związek ze zbyt nagłą zmianą metafory, którą zastosowałem.
Jest inna i świadomie wytrąca czytelnika z rytmu. Stosuję ten zabieg, aby nie było przewidywalnie.
Dziękuje za odwiedziny, pozdrawiam! :-)
Też, ale uznałam, że wartość jednak w czymś innym :-)
JamCi Nie rozwiano moich wątów, ale kopii kruszyć nie będę.
Artbook→Wiersz dużo mówiący:) Ostatnia zwrotka → najbardziej.
Ale można dużo mówić i nic nie powiedzieć.
A czasami wystarczy kilka słów lub słowo na miarę milczenia... co jest ''złotem''
No dobra kończę. Bo wiesz jak jest z tymi słowami... :)→Pozdrawiam:)→5
Fajne przemyślenia i bardzo praktyczne podejście do tematu wiersza.
Doceniam :-)
Dużo w tym prawdy co piszesz.
No cóż, a o słowa zapewne potkniemy się nie raz, ale bardzo mi się podoba twój trafny wniosek:
"Ale można dużo mówić i nic nie powiedzieć.
A czasami wystarczy kilka słów lub słowo" " :-)
Pozdrawiam!
Dziękuje, że zajrzałeś i się podzieliłeś dobrym słowem ;-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania