Stepy akermańskie*
*Zainspirował mnie sonet Adama Mickiewicza pt. „Stepy akermańskie”. Nie stworzyłem jednak parodii utworu Mickiewicza. Poniższy tekst jest moją luźną interpretacją w formie białego wiersza.
z poety stałem się wędrowcem
żeglarzem przemierzającym ocean
w jego bezkresie czułem się samotny
płynąc łódką chciałem znowu ujrzeć Litwę
opuszczony od kraju gdzie zostało serce
z tęsknoty krwawi bo zniewoliła pustka
dotknąłem zanurzoną w wodzie zieloność
zamiast kropel wyczułem ziarenka piasku
Matka Natura przytuliła jak dziecię
pokazała piękne kwiaty na stepach
zachwyciły mnie szumiące łąki
uspokoiła woń szmaragdowej trawy
sprawił przyjemność kołyszący motyl
słucham uważnie bo Litwa mnie woła
jednak tylko serce słyszy krzyk wśród fal
nagle nastała cisza i ucho natężam ciekawie
nikogo nie słyszę i nie widzę bo mrok zapada
szukam gwiazd patrząc w niebo by znaleźć drogę do domu
Komentarze (14)
Znacie moje zdanie. Wolę konstruktywne komentarze, a nie oceny.
Nie przejmuj się tym, gdyż ludzie robią to wam (Tobie i Graf) z zawiści, gdyż lepiej piszecie od pozostałych.
Ps. Może napiszecie cos razem, poziom zaawansowania i wrażliwość poetycka niemal identyczna. To może być interesujące. Miłego dnia :)
Ktoś tutaj ciśnienia nie wytrzymuje... pompuje swój balonik, pompuje... żeby tylko nie trzasnął XD
Grafomanka - Wolałbym nie pisać z Tobą wspólnego wiersza. Mam nadzieję, że się nie gniewasz. Pozdrawiam serdecznie😉
Vampire Fangs, na to co pisze ten wypierdek nie ma co zwracać uwagi, on tak skupiony na swoim baloniku, że nic innego nie dostrzega...
Ja też nie chcę z Tobą pisać... bez obaw xD
Graf dlaczego jesteś wulgarna? Vam z Toba pisać nie chce, gdyż ma do tego prawo... Przestań, zachowywać się jak rozpieszczone dziecko!
o nim pseud, a ty przestań zachowywać się jak stuletni dziadek... bo dosyć śmiesznie a nawet obscenicznie to wygląda... xD
a jeśli masz tyle, to sorry...
Grafomanka Wzywam Cię, ważne
Nie uwierzysz, gdy Ci napiszę
Sorry miało być pięć a nie cztery
Nic się nie stało. Widzę, że podobają się Tobie moje interpretacje sonetów. Miło mi😉 Dziękuję😉
Hm, nie wiem, jak to ująć konstruktywnie, ale... jakby klub z B klasy marzy, by być Realem Madryt. Wybacz, ale taka to różnica poziomów.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania