Stoję po środku
Mówią mi, że jesteś demonem.
Że powinnam odpuścić, puścić cię z rąk,
bo tam, gdzie jesteś ty, nie ma dobra.
Borykam się więc ze sobą
czy wybrać światło,
czy jeszcze raz zajrzeć w cień.
Oni wszyscy próbują mnie od ciebie odciąć,
nie z nienawiści,
ale ze strachu o mnie..może
Bo widzą, że coś we mnie gaśnie,
kiedy trwam przy tobie.
A ja stoję pośrodku
i pytam siebie...
Kur***mac..czas już iść spać...
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania