Stół

Wspólny obiad

nowy obrus,

twarda pięść bez zahamowań.

Mleko rozlane

rysunki dzieci,

polnych kwiatów bukiet.

Zmęczone dłonie

kilka łez nad losem,

wzrok psa zbitego.

Ręczne robótki

flaszka gorzałki,

plecy wygięte w rozkoszy.

Średnia ocena: 4.9  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (20)

  • Adam T 23.03.2017

    Podoba mi się ten telegraficzny skrót. Prozaiczne życia, jak kolejne klatki filmu. Bardzo zwykłe, bardzo szare, zwyczajnie brutalne. Pięc, nie mogę inaczej

  • Adam T 23.03.2017

    Niechcący stuknęła mi się czwórka, przepraszam.

  • Jo-anka 23.03.2017

    Adam T Dziękuję i pozdrawiam ;)

  • Pasja 23.03.2017

    Stół i rzeczy które na nim się dzieją. Taka zwyczajna opowieść. Pozdrawiam ciepło 5

  • Jo-anka 23.03.2017

    Dziękuję ;)

  • Anonim 23.03.2017

    stół jest meblem szczególnym i bardzo symbolicznym. taki trochę czarno-biały obraz, chociaż są polne kwiaty, to jednak koloru brakuje.

  • Jo-anka 23.03.2017

    Tak, chrum, brakuje. Pozdrawiam.

  • Pan Buczybór 23.03.2017

    Stół to najpiękniejsze miejsce w naszym domu. Często tego nie dostrzegamy. Szkoda. 5

  • Jo-anka 23.03.2017

    Masz rację, ale miejmy nadzieję,że nie wszyscy. Dziękuję ;)

  • Jeden 23.03.2017

    Ej, wiesz co?

  • Ewcia 23.03.2017

    Popraw kilka łez na losem na nad .Całość oceniam na 5

  • Jo-anka 23.03.2017

    Dziękuję ;)

  • motomrówka 23.03.2017

    Stół to taki symbol rodzinności, tutaj jednak jest trochę jakby patologicznie. Cóż, są i takie rodziny. Podoba mi się forma, minimum słów, maks treści. 5

  • Jo-anka 23.03.2017

    Dziękuję, pozdrawiam. ;)

  • Ryszard Radwan 23.03.2017

    Ten wiersz kojarzy mi się z Herbertem a dokładnie z wierszem "Stołek". Dla mnie 5! Dom bez stołu to nie jest dom :)

  • Jo-anka 23.03.2017

    Dziękuję, pozdrawiam ;)

  • riggs 23.03.2017

    Ja bym przy tym stole i obiedzie łzy rozlał nie nad "losem" lecz nad sosem. Tak jakoś mi pasuje, ale piąteczka

  • Jo-anka 24.03.2017

    Dziękuję za komentarz ;)

  • betti 23.03.2017

    Wspólny obiad
    nowy obrus,
    twarda pięść bez zahamowań.

    Jo-anka, początek jak najbardziej, ale dalej poszłaś na łatwiznę. Wiesz o tym, prawda?

    Pozdrawiam.elka.

  • Jo-anka 24.03.2017

    Musiałabym zapytać siebie z przed lat 20... Mogłam zmienić, ,,na teraz'', ale to już inne emocje. Dziękuję za odwiedziny Elu.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania