,,Stowarzyszenie umarłych poetów''

Na dnie szuflady potrafiłem chować

spierzchnięte myśli, obumarłe słowa.

 

Po latach jesteś obok mnie przy ławie,

niczym tomik w twardszej oprawie.

 

Już nie kłują oczy z zarania,

bo to nie jest pralka Frania.

Średnia ocena: 2.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Dobranocka godzinę temu

    Dobre.

  • Aeliora godzinę temu

    Też mnie chwyciło.
    Szkoda mógłbyś pociągnąć dalej

  • pergaminowa godzinę temu

    Jestem za przedłużeniem, chociaż o jedną zwrotkę.

  • Grain

    nie da rady

  • Aeliora

    Szkoda

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania