Strach

Nie wiem kim jesteś.

Nie potrafię cię konkretnie nazwać.

Naprawdę nie wiem kim jesteś i skąd.

Wiem że jesteś bardzo głęboko. Przenikasz aż moje wnętrze z taką czułością, aby najmniejsza tkanka mojego organizmu mogła się tobą zachwycić.

 

Nie pojawiłeś się nagle!

Byłeś cały czas!

Wzbudzałeś zachwyt - zauroczenie.

Robiłeś tak, byś był ze mną w codzienności.

 

Udało się!

Gratulacje!

Przejąłeś nad moim życiem PANOWANIE!

 

Stałeś się moim FUNDAMENTEM!

Pokonałeś mój dom, rodzinę, WSZYSTKO.

Wszystko co było jak skała.

 

Jesteś jak Bóg. Umiesz tak pięknie i powoli niszczyć to, co wydawało się niezniszczalne.

Karmisz, a potem zabierasz.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Bajeczna godzinę temu
    Zakończenie okrutne! ale sam wierdz...niczego sobie

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania