Strach

Nie grubsza od ziarna.

Nie szersza od stopy.

Rozpięta między pniami,

trzyma się ich napięta.

Kołyszę się na niej,

ludzki stracha na wróble.

Mówi:

- Pode mną ostre szpice , one patrzą na mnie!

Algorytm w słuchawce odpowiada mu na to:

Ile ja bym dał

by czuć przyśpieszone tętno,

rozwarte źrenice,

drżenie nóg jak trzęsienie ziemi.

A wszystko gdy patrzysz w dół.

Co w tym złego?

Chase your dreams, strachu na wróble.

I pamiętaj pod tobą to tylko zielona trawa.

Średnia ocena: 1.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania