Strach
Spójrz mi w oczy młoda dziewczyno,
Czy to panika?
(Tak.)
Dobrze, ja żywię się adrenaliną
Popatrz głęboko, nie odwracaj wzroku!
Boisz się?
(Tak.)
Dobrze, ja pochodzę z mroku.
Imię me znasz, powiedz je głośno
Powiesz?
(Boje się.)
Dobrze, moje siły rosną.
Czuję Twe myśli, czy już jestem w środku?
JESTEM?!
(Odejdź…)
Nie, nie da rady Kotku.
Będziesz cała moja, zawładnę Twym ciałem
Jest moje!
(Zostaw…)
Tego ciała chciałem!
I gdy wbije me szpony do Twej świadomości
Zostanę na zawsze
(Proszę…)
Nie! Nie znam litości
I będziemy tak mieszkać pod jednym dachem
Do końca…
(Błagam!)
Ja z Tobą, a Ty ze swoim strachem
Komentarze (20)
Podoba mi się. Trafiły do mnie Twoje słowa, bo wiem co to strach, który potrafi w najdziwniejszym momencie życia powrócić. Czasami wystarczy jedno spojrzenie w kierunku nieznanej osoby, by wszystko powróciło i czas spędzony na walce z tak upragnionym zapomnieniem, przepada. :) 5
Ze strachu który raz zamieszka z nami nigdy się nie wyleczymy. Możemy go przezwyciężyć ale za każdym razem trzeba robić to od nowa, a i tak nie mamy gwarancji że nie dojdzie do sytuacji o której wspomniałaś-czasem wystarczy słowo, dźwięk, gest czy widok osoby chociaż podobnej do tej która zrobiła nam krzywdę żeby to wszystko wróciło, a w głowie usłyszymy wtedy znajomy chrapliwy głos "Pamiętasz mnie? Wciąż tu jestem..."
Mnie również się spodobało, udaje Ci się w tak pozornie nierozbudowanym i prostym przekazie zawrzeć ten dreszcz, jakiś podskórny niepokój, który w gruncie rzeczy siedzi gdzieś w każdym z nas, choć może z miliona przeróżnych powodów. Ten mocny akcent na koniec jeszcze potęguje odbiór całości, zostawiam zatem mocną 5. ;)
Taki był zamysł-cieszę się że doceniony. Każdy z nas się boi, nikt ze strachem tak na prawdę nie wygra-można go przezwyciężyć, ale on i tak w nas będzie, będzie szeptał, będzie mówił, będzie krzyczał momentami. Myślę że każdy z nas w swoim życiu taką rozmowę przynajmniej raz odbył mówiąc sobie "no dalej, nie bój się, idz, zrób to" i jestem pewien że w takiej przepychance słownej przynajmniej raz poniosło się porażkę i pozwoliło wejść temu strachowi pod nasz dach.
Polubiłam Twój mroczny klimat. Jest w nim coś tajemniczego, ale nie brutalnego... namiętność, pasja, pragnienia, strach, lęk... pięknie połączone uczucia, emocję. I bardzo fajna zabawa w słówka, podkręcasz tym atmosferę, manipulujesz czytelnikiem, by wiedział kiedy i jakie emocję powinien odczuwać w danej chwili.
Jestem na TAK!
Trzy razy na TAK, przechodzisz do kolejnego etapu :)
W takim wypadku na kolejny etap muszę przygotować coś jeszcze mocniejszego. A może Pani ma jakieś ulubione uczucia czy emocje którymi mógłbym pożąglować w słowach?
I bardzo się cieszę że udaje mi się ukazać emocje w moich wierszach, a drobna manipulacja... to chyba można mi wybaczyć prawda? W imię wyższych ideałów ;)
pharunwh Rozstanie, uczucie straty, pożegnanie... Proszę się tym pobawić, jestem ciekawa rezultatów :)
Jak pokażesz mi te 'wyższe ideały' to Ci wybaczę... inaczej nie licz na łaskę :)
xxECxx droga koleżanko zdecydowałem się na manipulację czytelnikiem ponieważ strach też nami manipuluje. Odbiera nam zdolność logicznego myślenia, oceny sytuacji, podejmowania decyzji. Chciałem chociaż odrobinę zamienić lęki każdego czytelnika w słowa-każdy ma własne, ale wszystkie działają tak samo. Musiałem manipulować żeby każdy czytający poczuł swój strach, dreszcz, niepewność. To właśnie była ta wyższa idea-zakraść się słowami w duszę i umysł każdego żeby obudzić jego strach-żeby ten wiersz stał się osobisty każdemu kto go czyta. Nie wiele jest emocji które tak skutecznie nami manipulują. Drugą emocją którą lubie z tego powodu jest namiętność. Różnica jest tylko taka że namiętności w końcu się poddajemy z własnej woli, a strach sam sobie bierze to co chce-czasem robi to subtelnie a czasem brutalną siłą.
pharunwh Masz rację i nie masz racji. Troszkę uogólniasz, niby nie można kontrolować, ale jednak można... Zresztą umiejętność wyzwolenia takich emocji to wielka sztuka, łatwiej kogoś rozśmieszyć niż przestraszyć, więc poniekąd troszeczkę opanowałeś tę umiejętność.
xxECxx którą Koleżanko? Przestraszyłem Cię czy rozśmieszyłem?
pharunwh Zaciekawiłeś, poniekąd, troszeczkę, tyci tyci.. :)
xxECxx w takim wypadku się cieszę. Lepiej zaciekawić "tyci, tyci" niż nie wzbudzić chociaż najmniejszej emocji
xxECxx http://www.opowi.pl/kwiaty-a18175/
Zgodnie z życzeniem. Na inną nutę, bardziej jak fraszka, ale myślę że się koleżance spodoba
Dziękuję wszystkim za pozytywne komentarze. To skłania do dalszego tworzenia.
Bardzo podoba mi się forma wiersza. Niby dialog, niby nie. Parę słów a tyle emocji. Manipulacja równiez była tutaj jak najbardziej na miejscu. Gratuluję i zostawiam 5.
Naprawdę świetny wiersz. Klimat taki mroczny, ponury... można z łatwością się wczuć. Bardzo rytmiczny. Zostawiam 5 :)
"Spójrz mi w oczy młoda dziewczyno," - przecinek po "oczy", oddzielamy zdanie od osoby, do której się zwracamy
"Nie, nie da rady Kotku." - tutaj to samo, przecinek po "rady"
Wiersz jest genialny. Świetny manewr z tymi wyrażeniami w nawiasie, nadał świetnego klimatu. Sam pomysł też bardzo przypadł mi do gustu - w znaczeniu dosłownym od razu czytelnik wyobraża sobie mordercę lub gwałciciela, który najzwyczajniej w świecie uosabia nasze najskrytsze lęki, które bardzo trudno przezwyciężyć. Jak na razie ten tekst u Ciebie najbardziej mi się podoba :)
Ach, no i zostawiam 5, ale to raczej oczywiste :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania