Strach (w)

Każdy się go boi... Ironiczne.

Lubi kogoś z klifu zepchnąć - sadystycznie.

każdej myśli uczepić się potrafi

i z nią skończyć, nim zacznie coś znaczyć.

 

Uprzedzenia to strachu rodzona siostra,

wraz z nią łatwo twoje nadzieje wychłosta.

Jednak gorszy ten, kto go nigdy nie zaznawszy,

do pewnego momentu wszystkie przeszkody pokonawszy,

we własnej pysze się chlastał.

Bo los niestety różne figle płata

i nim się spostrzeże,

ktoś go nieźle spierze.

 

Taka istota strachu niejasna:

nie lubisz z nim żyć,

ale bez niego możesz krócej być.

Średnia ocena: 2.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Rasia 28.12.2015
    Czasem rymy się nieco obsuwały, czasem ich brakowało, ale ogółem całkiem niezły wiersz. Jeden z lepszych, jakie napisałaś, chociaż jeszcze trochę pracy ze stylistyką Cię czeka. Ale daję 4 :)
  • little girl 28.12.2015
    Dziękuję za miłe słowa :) Pomimo, iż zdają sobie sprawę, że trochę pracy przede mną, czytając takie komentarze od razu mam większy zapał :p

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania