Strach (w)
Każdy się go boi... Ironiczne.
Lubi kogoś z klifu zepchnąć - sadystycznie.
każdej myśli uczepić się potrafi
i z nią skończyć, nim zacznie coś znaczyć.
Uprzedzenia to strachu rodzona siostra,
wraz z nią łatwo twoje nadzieje wychłosta.
Jednak gorszy ten, kto go nigdy nie zaznawszy,
do pewnego momentu wszystkie przeszkody pokonawszy,
we własnej pysze się chlastał.
Bo los niestety różne figle płata
i nim się spostrzeże,
ktoś go nieźle spierze.
Taka istota strachu niejasna:
nie lubisz z nim żyć,
ale bez niego możesz krócej być.
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania