Stracić cnotę

Jestem pewna, że kocham

On jeszcze nie wie,a ja tak

Czasem ze szczęścia szlocham

I już nie jestem wolna jak ptak

Tak pragnę pocałunków

I nie chcę być dziewczyną już

Chcę kolacji przy trunku

Czuć jego męskość tuż, tuż, tuż

Mój partner jest nieśmiały

Odwagi, ukochany mój

Problem duży, czy mały

Pocę się, więc żelazo kuj.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Narrator 2 miesiące temu
    Piękny wiersz znakomicie oddający klimat inicjacji. 5.
  • pansowa 2 miesiące temu
    Przeciętny z infantylną nutą.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania