Stracone
Mijamy się bez słowa
Bez gestów i spojrzeń
Nie ufamy już sobie
Nie pamiętamy już nas
Niespójność nas łączy
Wspólne kiedyś fale
Inne brzegi mają
Przypływy i odpływy
Mieliśmy razem żyć
Budować marzenia
Być dla siebie wsparciem
Czym nie jesteśmy teraz
Tworzyliśmy razem most
Do uczuć własnych serc
Spaliliśmy go ciszą
Ruiną się odgrodziliśmy
Zgubiliśmy gdzieś w tłumie
Rysy własnych twarzy
Dłonie się rozłączyły
Które miały być na zawsze
W inne pociągi wsiedliśmy
A życie było naszą stacją
Nie ma powrotu do wczoraj
Więcej nie będzie nas
Komentarze (11)
Uwielbiam wiersze, pisanie ich jest moją pasją.
Strasznie mi się podoba ten wiersz, Jest taki... życiowy.
Zapraszam lofreee.blogspot.com
Śliczne porównania, jak zwykle bardzo dobry wiersz :) Zostawiam 5, wielce mi się podoba :)
Klimat... mistrzostwo. 5 :)
Piękny wiersz. Tak mocno na mnie podziałał i choć przywołał wspomnienia, od których chcę uciec i wreszcue o nich zapomnieć, to mimo wszystko z wielką przyjemnością pozostawiam 5 ;-)
Naprawdę pięknie i jak subtelnie...! 5:)
Wydaje mi się, że każdy z nas przeżył taką, bądź podobną sytuację. Pięknie to ujęłaś i ubrałaś w zgrabną formę wiersza :) 5
Te porównania *-* Bardzo dobry wiersz :) 5
Dziękuję Wam wszystkim bardzo !!!
zjebane jak popularność twoich kurwa takich samych wszędzie fiutkow i komy i ludzie te same zjebanie
Cóż. doceniam takie jakże dojrzałe komentarze. Jednak krytyką się przejmuję dopiero, kiedy jest na poziomie...
Zazwyczaj jak czytam twoje wiersze, bardziej kojarzą mi się z piosenką, którą śpiewasz stojąc sama na scenie z gitarą i niczym więcej. Mają w sobie taki klimat, ten wywołał właśnie takie wrażenie, nie potrafię oceniać w miarę konstruktywnie wierszy...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania