Te ręce wystające ze ściany i przytrzymujące nieszczęśników są cool.
"Jakim cudem zostałaś strażniczką? Jesteś bardziej nieudolna, niż mój brat, który zapewne teraz na mnie patrzy." - I mean, trochę racji ma. M. nie jest kompletną ofiarą (np. potrafiła upozorować swoją śmierć), ale nie mogę powiedzieć, żeby dobrze sobie radziła.
Nazywanie Demofa, Smirta i całej tej ferajny NNT "świętą trójcą" nie brzmi zbyt trafnie... R. próbował być ironiczny?
Joan Tiger
po ich czynach świętymi trudno ich nazwać, to wszystko :)
choć nie zdziwiłabym się, gdyby w tym świecie istniał inny niż "tradycyjny" podział na dobro i zło.
Komentarze (4)
Te ręce wystające ze ściany i przytrzymujące nieszczęśników są cool.
"Jakim cudem zostałaś strażniczką? Jesteś bardziej nieudolna, niż mój brat, który zapewne teraz na mnie patrzy." - I mean, trochę racji ma. M. nie jest kompletną ofiarą (np. potrafiła upozorować swoją śmierć), ale nie mogę powiedzieć, żeby dobrze sobie radziła.
Nazywanie Demofa, Smirta i całej tej ferajny NNT "świętą trójcą" nie brzmi zbyt trafnie... R. próbował być ironiczny?
No, jest ciapowata w niektórych sytuacjach, ale taki był zamysł. Dlaczego nie masz przekonania do określenia "Święta trójca"? Dzięki za komentarz. :)
Joan Tiger
po ich czynach świętymi trudno ich nazwać, to wszystko :)
choć nie zdziwiłabym się, gdyby w tym świecie istniał inny niż "tradycyjny" podział na dobro i zło.
droga_we_mgle, dałaś mi do myślenia i zmienię święta na mroczna.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania