Strażnik naszych snów

W domu jest tysiąc czujnych uszu

I tysiąc oczu patrzy ze ściany

Godziny cierpliwie uczą

Że nigdy tu nie jesteśmy sami

Dom ma olbrzymie pulchne usta

I na twe jedno tysiąc słów

A zaczajona w kącie pustka

czeka na gwar,śmiech

i ciepło naszych dusz.

Dom ma też swoje tajemnice

szlochy, zaklęcia

i upojne westchnienia

Ściany i okna strzegą

naszego zagadania i milczenia.

W nim są dni

nasze noce

I całe nasze codzienne krzątanie

Dom nasz mały azyl

Strażnikiem snów naszych pozostanie

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Maroszek 2 tygodnie temu
    Wiem,trochę grafomania,ale tak mnie naszło.
  • Sokrates 2 tygodnie temu
    Urzekła mnie zwłaszcza końcówka wiersza (ostatnie 10 wersów)
  • Maroszek 2 tygodnie temu
    Dzięki.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania