Strażnik Raju
Wojownik światła stojący u bram raju strzeże tajemnic znajdujących się, tuż za niebieskim sklepieniem.
Jego zadaniem jest przyjmowanie nowo przybyłych dusz, które zakończyły, już swój ziemski żywot.
Ma świadomość, iż muszą, one przejść do kolejnych etapów własnego rozwoju.
Staje się wówczas pewnego rodzaju nauczycielem przygotowującym tych nowo przybyłych do kolejnych ziemskich wędrówek.
Dusza ludzka codziennie umiera, bowiem na ziemi, aby móc odrodzić się ponownie do nowego życia.
Wraz z kolejną reinkarnacją podnosi się, jej świadomości.
Jest gotowa, wtedy nieść ze sobą brzemię odpowiedzialności za swoje życie, odkrywając właściwe powołanie i sens istnienia.
Który w końcowym etapie ziemskiej egzystencji pozwoli na osiągnięcie przez nią wymarzonego dobrobytu.
Wykraczającego znacznie poza sfery materialne.
Komentarze (12)
Aż chce się zapytać: no i co z tego wynika?
O czym to jest?
Czym ma mnie zaciekawić?
Człowiek na ziemi żyje w świadomości że ma tylko to jedno życie i po śmierci nie wiele go może spotkać
Jednak to nie jest prawda dusza ludzka może mieć za sobą kilka reinkarnacji być tzw starą duszą która w pewnym momencie swego
życia może dzięki wytężonej pracy osiągnąć to czego pragnie i być wzorem do naśladowania
Ja rozumiem przekaz, ale napisane jest kompletnie bez jaj.
"Wraz z kolejną reinkarnacją podnosi się jej świadomości. "
A nie obniża? To znaczy po pierwszym zgonie coś tam jeszcze pamięta w drugim życiu, ale po drugim zgonie w trzecim życiu już niewiele.
A zresztą, po zgodnie może i pamięta, tylko to nic nie daje, bo jak umarła podczas bitwy pod Kłuszynem i odrodziła się jako dąb, to zanim znowu umrze i przejdzie w jakiegoś człowieka, mine za dużo czasu by pamiętała poprzednie ludzkie wcielenie.
Teoria.
Co do praktyki to jk piszesz - wykraczamy poza sfery materialne i nic nie wiemy.
Przecież człowiek uczy się i rozwija całe życie a tym bardziej jego świadomość wzrasta
W życiu zgoda, tak właśnie jest. Ale w reinkarnacjach? Kto to wie? Czy świadomości kolejnych bytów się sumują? Czy raczej spadają do zera? Czy w ogóle istnieje coś takiego jak reinkarnacja?
Ja sądzę że istnieje i dzięki temu dusza ludzka się rozwija dlatego napisałam ten tekst oczywiście wiem że zdania mogą być podzielone szanuje to
Taviani - ja w sumie nie mam zdania ;) po prostu nie wiem, więc każdą możliwość dopuszczam.
Bajkopisarz Dla zainteresowanych tematem reinkarnacji polecam filmy Narodziny (ang. Birth) – amerykański dramat filmowy z 2004 roku w reżyserii Jonathana Glazera.
Odwiedź mnie we śnie – polski film obyczajowy z 1996 roku, w reżyserii Teresy Kotlarczyk.
Wkraczamy poza swery materialne bo przecież nie tylko pieniądze się w życiu liczą są znacznie ważniejsze wyższe wartości które świadczą o dobrobycie człowieka
Zapraszamy do wzięcia udziału w Bitwie na Prozę
Dwa tematy i ogromny wachlarz twórczej wyobraźni.
Można umieścić dwa tematy w jednym opowiadaniu lub pisać na jeden.
# DWA POZIOMY SUMIENIA
# W SUMIE NIE
Czas do 23 stycznia 2021, godzina 23:59.
Liczymy na Ciebie!!!
Mocno nijakie. Poza tym interpunkcja bardzo szwankuje
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania