Strona słońca

Po ciemnej stronie słońca, gdzie tkwię rzucony

w mrok,

krwawiące pęta ranią przeguby moich zwłok.

I wiara tam wtrącona, ta szmata pełna krwi.

Zgasł już ten mały płomyk, co kiedyś mi się śnił.

 

Razami tamtych chwil, jak śmieć rzucony leżę.

Myślą z całych sił związany do niej biegnę.

Okowy mojej jaźni, kajdany więżą mnie.

W łańcuchach będę cierpieć, aż śmierć mi zdejmie je.

 

Szczeliną między-światów, ulicą idę gdzieś.

Choć nie ma mnie wciąż patrzę na życia świateł cień.

Gdy w tej nicości śpię, popiołem zagrzebany,

dźwięki czasem słyszę, tych kajdan zardzewiałych.

Średnia ocena: 4.6  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (24)

  • Canulas 30.08.2017
    Tęsknota widoczna, przynajmniej dla mnie. Oczywiście, o stronie technicznej, cicho-sza, ale jako odbiór dzbanem, to do rozmyślań nakłania.
    Dam cztery, ale gdyby to było tydzień temu, byłoby pięć.
    Po prostu już nie szastam.
    Pozdro
  • Spoko Canulas, kom ważny.
  • Adam T 30.08.2017
    Ostatni wers, Maurycy, zmień na "tych" kajdan zardzewiałych, "ów" dotyczyłby liczby pojedynczej. No i przedoatatni wers jakby za długi.
    Ciężki temat podrążyłeś. Pozdrawiam ))))
  • Dzięki Adam, zmieniam.
  • Mała Brunetka 30.08.2017
    Jeśli chodzi o działanie na emocje, jest super. Jeśli chodzi o stronę techniczną - powinieneś popracować nad interpunkcją. Moja rada: przeczytaj tekst głośno ze swoimi znakami. Czy na pewno brzmi dobrze? Myślę, że głośne czytanie pozwoli wyłapać te drobne uchybienia. Poza tym, jak zawsze u Ciebie mi się podoba.
  • Dzięki MB, interpuncja to moja pięta achillesowa. Sprobuje coś pokombinować
  • Mała Brunetka 30.08.2017
    Maurycy Lesniewski tylko nie mylą się ci, co nic nie robią. Po prostu zwracaj na to uwagę, a z czasem będzie lepiej :)
  • Mała Brunetka mozesz rzucić okiem, jest lepiej? Czy całkiem popieprzylem?
  • Mała Brunetka 30.08.2017
    Maurycy Lesniewski za chwilę spojrzę.
  • Mała Brunetka 30.08.2017
    W pierwszej strofie, na początku -
    dwa pierwsze wersy - zamiast kropki, lepiej wstawić przecinek. W przedostatnim wersie w/w strofy, dodaj przecinek.


    Druga strofa, przedostatni wers - dodaj przecinek.


    Trzecia strofa - pomiędzy "mnie" a "wciąż" dodaj przecinek

    ... usłyszę, -> usuń ten przecinek
    (...)Tych kajdan zardzewiałych.




    To takie poprawki na szybko. Jak coś mi jeszcze wpadnie, dam znać.
  • Mała Brunetka 30.08.2017
    Oczywiście nie obrażaj się na moją sugestię. Pamiętaj, że ja też często robię błędy. To zdarza każdemu. Po prostu sęk w tym by nad tym popracować :)
  • Mała Brunetka 30.08.2017
    Zdarza się *
  • Mała Brunetka oczywiście, że sie nie obrażam, poprosiłem o Twoja pomoc, ty mi jej udzieliłas, wiec jestem bardzo wdzięczny. Dzięki ogromne :)
  • Mała Brunetka zrobione, naprawdę jest różnica. Jestem Twoim dłużnikiem :)
  • Mała Brunetka 30.08.2017
    Maurycy Lesniewski mówiłam, że będzie dobrze :) cieszę się, że moja rada się przydała. Zawsze o niej pamiętaj :)
  • Mała Brunetka dzięki Tobie ten wiersz ożył, jeszcze raz dzięki :)
  • betinka 30.08.2017
    Maurycy Lesniewski jakbyś orgazm przeżywał
  • betinka to podobno zdrowe, wiec na zdrowie :)
  • Pasja 30.08.2017
    Każdy ma chwile w życiu, kiedy przechodzi na ciemną stronę. Ale tak musi być, bo życie to nie jest bajka, to jest ciągła walka. A tęsknota musi być w nie wpisana. Pozdrawiam i 5
  • Dzięki Pasjo, pozdrawiam :)
  • betti 30.08.2017
    Jeżeli jesteś słaby z gramatyki, omijaj ją. Wystarczy zrezygnować z interpunkcji... po słońca przecinek i wyrzuć po choć mnie nie ma wciąż patrzę... ogólnie jest dużo lepiej niż było, ale czekam na lepsze. Stać Ciebie...
    Pozdrawiam.
  • Betti poprawiłem jak radziłaś. Jestem Ci bardzo wdzięczny za rady. Ten wiersz bez interpunkcji nie widział mi się wcale...
    Betti powiedziałaś "jest dużo lepiej", no to chyba najlepsze słowo jakie od Ciebie usłyszałem :)
    Dzięki za miłe słowo i rady. Jestem bardzo wdzięczny, naprawdę. Pozdrawiam
  • motomrówka 30.08.2017
    Maurycu, jeśli mogę coś doradzić, bo widzę kaźdy dziś Ci doradza. Spróbyj po dwa wersy w jednej linijce, nie będzie takiej kiszki, masz literówkę w "smierć mi zdejmie je". Przedostatni wers ostatniej strofy nie pasuje, jest za długi i wybija się z rytmu, tam wystarczy dać "słyszę" zamiast "usłyszę". Razi troszkę inwersja w "wciąż patrzę na życia świateł cień".
    Popróbuj bez przecinków, masz już takie wiersze.
    Strasznie ponure tony, nie moje klimaty, ale jest ciekawie ;)
  • Mrówko rady biorę wszystkie za wszystkie bardzo jestem wdzięczny. W wolnej chwili popatrzę pod Twoim kątem, ale przecinki już zostaną za dużo z nimi zachodu było, i chcę zeby były.
    Jeśli chodzi o wersy to powinny być równe, tylko każde dwa składają się na jeden,jeszcze to se obczaje, moze faktycznie powinienem inaczej zapisać. Resztę tego co napisałaś z cała pewnością przeanalizuje i postaram sie poprawić jak radzisz. Tylko skończony głupiec nie słucha rad, ja myśle, że nie jestem skończonym myśle:)
    Dzięki jeszcze raz ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania