Stróż z białymi paputami
ma burą sierść
białe skarpety muchę
i paputy pełne roboty
w jej futrze
gwiazdy łaskoczą kosmaty księżyc
różowym nosem trąca zmartwienia
by uleciały w kosmos
prosto w czarną dziurę
wibrysami zbiera tajemnice
pilnuje jak skarbu
wieczorami wymruczając kołysanki
zwinięta w kłębek
na straży mojego snu
Komentarze (17)
Żeby tak jeszcze skrzydła miau, choćby nieduże,
to byłby kocioaniołkiem🐈 stróżem:)↔Pozdrawiam😹
Ja też pozdrawiam, Dekaosie 😺
Kocie mizianko - mruczanki, to najcudowniejsze kołysanki🫠
Papusiowy wierszyk jest superaśny.
Pozdrawiam.
Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam
5+++
Pozdrawiam i zapraszam do siebie
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania