Strugi deszczu

Idę przez deszcz do ciebie

wiatr mi parasol z rąk wyrwał

krople płyną

idę przez kałuże mokre już mam nogi

nawet nie mam gdzie się skryć

w tym deszczu idę do ciebie

już sił mi zbrakło

gdzie mogę na chwilę się skryć

 

droga piaszczysta

pod nogami kamyki

delikatnie dotykają mych stóp

czuję jak boli

ile jeszcze mi zostało

tej długiej drogi

w strugach deszczu

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania