struktura

z poduszkowych kamieni

zbudowałam mur

 

teraz wiadomo

tu ja

tam zaświaty

 

może jutro wybiorę się

na wycieczkę

nie wiem tylko czy znajdę

drogę

 

z powrotem

 

                                                           

        

 

           

        

 

                                                           

        

 

           

        

Średnia ocena: 4.4  Głosów: 13

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (37)

  • skandal 17.04.2021

    nie znajdziesz. więc lepiej tam się nie wybierać. masz literówkę "z poworotem" (no chyba ża tak ma być) całkiem gites jak dla mnie

  • JamCi 17.04.2021

    Dzięki. Już poprawiona.

  • Dekaos Dondi 17.04.2021

    JamCiówna↔"z poduszkowych kamieni''→a zatem mur, którego można łatwo zburzyć.
    To zależy, jak daleko zajdziesz. Czy poza granicę "puchu z poduszek" ?↔Jeżeli nie, to wrócisz.
    Czasami ścieżki kształtują nasze ślady. Te w umyśle też. Zdarza się, że "drogowskazy wirują"
    Pozdrawiam:)↔%

  • JamCi 17.04.2021

    Tak. Zależy jak daleko.
    No te poduszkowe czasem najtrwalsze.

  • Dekaos Dondi 17.04.2021

    JamCi↔Ano. Faktycznie. Czasami najtrwalsze. Zależy, jak zrozumieć.

  • JamCi 17.04.2021

    Dekaos Dondi tak, zależy jak rozumieć.

  • zyzola 17.04.2021

    Trochę kawa na ławę, ale poduszkowe kamienie dają do myslenia.

  • JamCi 17.04.2021

    Wiem, masz rację. Wiedziałam od początku że dosłowne zbyt. Myślałam o dribblu, ale nie lubię na siłe dodawać słów tylko po to, zeby wupełniły przestrzeń. Więc zapisałam tak.

  • JamCi 17.04.2021

    I chciałam tak trochę na rozruch. Coś.

  • JamCi 17.04.2021

    I zmieniłam jedna rzecz jeszcze teraz w treści

  • Cichy człowiek 17.04.2021

    Poduszki są dobre, cierpliwe i zawsze uważne. Wchłaniają wilgoć a w razie w można do poszewki coś wsadzić i przywalidź.
    A na ten spacer nie idź.
    Pozdrawiam.

  • JamCi 17.04.2021

    Kiedyś pójdę, kiedyś wszyscy pójdziemy. Poza tym chciałabym sie im przyjrzeć.

  • Cichy człowiek 17.04.2021

    JamCi ale jeszcze nie teraz.

  • JamCi 17.04.2021

    Cichy człowiek jeszcze nie teraz. Może jutro.

  • Cichy człowiek 17.04.2021

    JamCi za wiele lat, ci co tam są poczekają. Wydaje mi się, że by się nie ucieszyli, gdybyś przyszła.

  • pansowa 17.04.2021

    Wiersz na tak, choć... Miewam często u Ciebie wrażenie jakiejś poetyckiej dziury.
    Wierci, bo nie bardzo umiem sprecyzować problem.
    Brak mi jakiegoś jednego, czy dwóch wersów obrabiających poetycko myśl.
    Jest oszczędnie, ale czasami oszczędzanie prowadzi do sknerstwa.
    I faktycznie jest dosłownie prawie.

  • JamCi 17.04.2021

    Wiem z tą dosłownościa. Może się rozkręcę. Ale ja tak mam że wolę mniej słów niż więcej. No może kutwię faktycznie. I u innych lubię takie minimum konieczne do ujęcia myśli.
    No dziura może na tym polegać, że ja w ogóle nie jestem poetą. Coś czasem ze mnie wyłazi, ale to za mało na takie wielkie słowa.

  • pansowa 17.04.2021

    JamCi Nikt tu nie jest poetą.
    Są tylko osoby piszące wiersze.

  • JamCi 17.04.2021

    pansowa a to chyba że tak.

  • Ciekawy wiersz, krótki ale treściwy :) Pozdrawiam

  • JamCi 18.04.2021

    Dziekuję bardzo i pozdrawiam :-)

  • Shogun 17.04.2021

    JamCi - ładny delikatny minimalizm, to pewne :), a i pewne jest jeszcze to, że nie ma się co tam jeszcze wybierać ;)

  • JamCi 17.04.2021

    Ale chciałabym zobaczyć jak tam jest. Zaglądnąć, poczuć. Mieć pewność, że im tam dobrze.

  • Florian Konrad 17.04.2021

    Po drugiej stronie nie ma nic, nawet ciemności. Jest nieistnienie. Zatem nie ma potrzeby tam iść, nawet - zaglądać. Choć wiem - kusi, jednak summa summarum - nie opłaca się. Wiersz - okej, nawet taki wredny ja ma się do czego przyczepić. Jasna, klarowna myśl.

  • JamCi 17.04.2021

    No trochę za jasna. Może dlatego jest potrzeba, że jest nieistnienie. Że chce się nie.

  • Dekaos Dondi 17.04.2021

    JamCiówna↔Oczywiście, że każdy przeżyje swoją śmierć, a później już nikt nigdy nie umrze.
    To tylko "chwilowe" rozstania↔zdaniem mym:))

  • JamCi 17.04.2021

    Dekaos Dondi Tak. Masz rację. Dokładnie tak.

  • Szpilka 18.04.2021

    "tu ja tam zaświaty", bardzo wymowne, lepiej poczekać na swój czas, bo jesteśmy tu tylko raz. Piątak ?

  • JamCi 18.04.2021

    Prawda.
    Dziękuję i pozdrawiam.

  • Wrotycz 20.04.2021

    Nie znajdziesz. Tu się nie da powrócić. Chyba, że w innej postaci. Przecież wiesz.
    Zostań.
    Żal, smutek, pamięć... a z czasem inna pora.
    Serdecznie pozdrawiam, JamCi.
    Dobry wiersz, prostotą napisany.

  • JamCi 20.04.2021

    Dziękuję. No będzie i inny. Za jakis czas.
    Dziękuję za obecność i życzliwość. Na razie próbuję wrócić do pisania. Topornie idzie, ale chcę odzyskać. Ciebie zawsze widzę z radością.

  • TseCylia 20.04.2021

    Bdb, klarownie, krótko, precyzyjnie, a jednocześnie głęboko. Na 5.

  • JamCi 21.04.2021

    Dziękuję, miło mi, że przeczytałaś i że podeszło.

  • piliery 20.04.2021

    Czytałem ten wiersz wielokrotnie. Wiem co znaczą kamienne poduszki. Wiem też jak buduje się z nich mur i wiem jak bardzo trudno jest wrócić, nawet drogą którą zna się jak własne życie. Powroty są jednak piękne.

  • JamCi 21.04.2021

    O. I to jest właśnie to słowo, które mi było potrzebne, żeby wiedzieć czy znajdę. Dziękuję.
    Cieszę sie, że zdecydowałeś się jednak na ten komentarz.

  • Trzy Cztery 21.04.2021

    "Nie mogłam zasnąć, poduszka była jak kamień, przez całą noc nie zmrużyłam oka". Dlaczego? Bo ciągle o czymś/ o kimś myślałam.
    Czasem ten mur jest zbudowany z poduszkowych kamyczków, po drugiej stronie mamy sen, który przypomina plac zabaw.
    A czasem - z poduszkowych kamieni. Po drugiej stronie mamy miejsce trudnych, bardzo ważnych spotkań.
    Bliski jest mi Twój wiersz.

  • JamCi 21.04.2021

    Tak. Właśnie tak. Dziękuję.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania