Strzelając do żywych tarcz
Najlepiej w głowę
Albo w usta aby nie było słychać krzyku
Po co próbować w serce
Bo może go nie ma
Lepiej
Nie można pozwolić by wróg
Nas powstrzymywał
Trzeba pokazać siłę
To jest ważniejsze
To ich wina
Znaleźli się na linii strzału
Teraz my musimy
Może oni są gorsi
Mają coś w swoich komórkach
Może niosą chorobę
Może nie są ludźmi
Znaleźli się na granicy
Między nami a wrogiem
Nie możemy dopuścić
Nie można pozwolić by wróg
Ludźmi
Ważniejsze
Komentarze (8)
taaaa...
A nie?
tarcze żywe
lecz fałszywe
ich spojrzenia
z mroku, z cienia
Odhumanizowali ich, masz rację i przy okazji zredukowali coś w sobie.
Bardzo ważny temat poruszyłeś i raczej nie spodziewaj się oklasków.
Najciekawsze jest przesunięcie osi konfliktu - w istocie mniej uwagi się poświęca tym po drugiej stronie i co takiego ona nabroiła; problemem stają się ludzie będący żywą tarczą. Ci, których posłano w niewygodną pozycję pomiędzy, będącą pułapką, zaczęli być traktowani jako głowni wrogowie i zza nich nie widać reszty sytuacji.
Przerażają mnie ludzie, którzy chcieliby znów wepchnąć do wody tonącego, po zorientowaniu się na brzegu, że to nie jest ktoś z naszych.
Zaciekawiony, o tym powstaną książki, filmy, opracowania historyczne. O ile cywilizacja przetrwa.
Działania władz (nieudacznictwo najwyższej próby) to jedno, reakcje "zwykłych" ludzi to drugie, chyba jeszcze bardziej przerażające. Pamiętam komentarze tu na forum, gdy media zaczęły informować o zawracaniu zziębniętych, nieraz chorych ludzi w tym kobiet i małych dzieci, do lasu. Teksty typu: "Łukaszenka ich przywiózł, niech idą do niego". Kaszlące bose dziecko – "to Łukaszenka jest odpowiedzialny". To jakby o więźniach Oświęcimia powiedzieć - Hitler ich sobie przywiózł, to niech im teraz pomaga.
Masz rację - odczłowieczanie idzie nam nieźle. A właśnie my, jako naród doświadczony, prześladowany powinniśmy rozumieć. Nadzieją napawają jedynie cisi bohaterowie, ludzie mieszkający przy granicy, po kryjomu pomagający, karmiący. Oni wciąż widzą ludzi i oni ludźmi pozostali.
Mimo, że wiersz technicznie pozostawia do życzenia, to uderza w co trzeba. Obawiam się jednak, że tych z nieczystymi sumieniami nie ruszy.
suabe
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania