- Ty chuju. Wiedziałem, że z wami jest coś nie tak. Banda parszywych drani i zabójców. - to takie, trochę niezgrabne, ale poza tym...
Dobre, Marok. Znów w górę idziesz. Zauważyłem jednak, że nie wychodzisz ze swojej strefy komfortu. Zmieniasz realia fabularne, ale najczęściej piszesz z perspektywy pierwszej osoby i zawsze prawie umierasz na końcu.
Nie, że to złe, ale czasem uderz z innej strony, chociażby dla samego auto-rozwoju.
Tutaj ewidentna piątka, bo poza kilkoma brakami w przecinkach, treściowo bardzo git.
Pozdro.
Komentarze (6)
Zapowiadało się na komedię, a tu niemal horror wyszedł ;) Zgrabnie napisane. Pozdrowionka :)
Dobre, Marok. Znów w górę idziesz. Zauważyłem jednak, że nie wychodzisz ze swojej strefy komfortu. Zmieniasz realia fabularne, ale najczęściej piszesz z perspektywy pierwszej osoby i zawsze prawie umierasz na końcu.
Nie, że to złe, ale czasem uderz z innej strony, chociażby dla samego auto-rozwoju.
Tutaj ewidentna piątka, bo poza kilkoma brakami w przecinkach, treściowo bardzo git.
Pozdro.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania