studnia
tak głęboko
na samym dnie wzroku
odwrócone szaleństwo
kim jestem dla kruków
słucham brzmienia słów
płyną obok
odpowiadam rozbieraniem ciszy
tutaj i teraz z nikim
bardzo zabawnie
ukryta w zwykłej rozmowie
obserwacja obserwacji
nie ma mnie w sobie
uciekam
widzę i maluję przez palce
bez żadnego później
Komentarze (4)
Ja pierniczę, no. Spróbuj napisać lepiej durniu. Sory JJ, to do bohatera zza winkla.
nie ma mnie w sobie
uciekam
widzę i maluję przez palce
bez żadnego później - to najbardziej, ale tak naprawdę wszystko.
Cytując klasyka: jest dobrze :-)
Znowu mnie się podoba.... z wyjątkiem... ostatniego wersu:)
Najbardziej→trzecia→Pozdrawiam:)→5
A mnie nie pasuje "z nikim". Bez tego wers byłby super.
A poza tym jest oki, choć czasami jak zwykle zbyt hermetycznie.
Jak często u Ciebie.
Z tej hermetyczności raczej się nie wyrwę ;-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania