.Autor: PasjaCzytano 340 razyData dodania: 24.04.2017
Średnia ocena: 5.0 Głosów: 6
Zaloguj się, aby ocenić30
Obnażenie w kilku odsłonach. Dobre:)
No cóż ciężki żywot w klasztorze. Każdy orze jak może. Pozdrawiam
A skąd ona wiedziała że to jego co................... XD dobre, treściwe i zabawne.
Jakieś chyba miała dojścia do Jaśkowego interesu. Pozdrawiam
Świetny tekst. Dobry humor i puenta. Zakonnice to wyjątkowy wdzięczny temat. 5
To wydarzenie miało miejsce w klasztorze, tylko ja trochę ubrałam w słowa. Miałam koleżankę, która siedem lat była w zakonie i wystąpiła. Pozdrawiam
No i wyszło szydło z worka co ten Jaśko nosił w portkach. Zakonnica taka święta a myślała o figielkach.Super tekst ode mnie 5 i pozdrawiam.
Raczej rozpięta albo wypięta. Może też być przesiąknięta.
Oj Jasiek chyba był zamożnym, parę morgów miał w spodniach. Pozdrawiam serdecznie
Pan Buczybór może być też rozdęta
Doskonałą malarką była siostrzyczka, bardzo wiernie odtworzyła klejnoty modela :) 5 :)
Albo Jasiek był cierpliwym modelem. Pozdrawiam
za je bis te !!!!!!! Ale się rozbawiłem puentą, choć początek się nie zapowiadał i czytałem to lekko od niechcenia. Końcówka(nie tylko Jaśka) genialna- może konkurować z uchem prezesa
5 oczywiście
Cieszę się, że rozbawił ciebie mój tekst. Życie w klasztorze też ma dobre strony. Pozdrawiam
Dzięki
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania
Komentarze (16)
Obnażenie w kilku odsłonach. Dobre:)
No cóż ciężki żywot w klasztorze. Każdy orze jak może. Pozdrawiam
A skąd ona wiedziała że to jego co...................
XD dobre, treściwe i zabawne.
Jakieś chyba miała dojścia do Jaśkowego interesu. Pozdrawiam
Świetny tekst. Dobry humor i puenta. Zakonnice to wyjątkowy wdzięczny temat. 5
To wydarzenie miało miejsce w klasztorze, tylko ja trochę ubrałam w słowa. Miałam koleżankę, która siedem lat była w zakonie i wystąpiła. Pozdrawiam
No i wyszło szydło z worka
co ten Jaśko nosił w portkach.
Zakonnica taka święta
a myślała o figielkach.Super tekst ode mnie 5 i pozdrawiam.
Raczej rozpięta albo wypięta. Może też być przesiąknięta.
Oj Jasiek chyba był zamożnym, parę morgów miał w spodniach. Pozdrawiam serdecznie
Pan Buczybór może być też rozdęta
Doskonałą malarką była siostrzyczka, bardzo wiernie odtworzyła klejnoty modela :) 5 :)
Albo Jasiek był cierpliwym modelem. Pozdrawiam
za je bis te !!!!!!! Ale się rozbawiłem puentą, choć początek się nie zapowiadał i czytałem to lekko od niechcenia. Końcówka(nie tylko Jaśka) genialna- może konkurować z uchem prezesa
5 oczywiście
Cieszę się, że rozbawił ciebie mój tekst. Życie w klasztorze też ma dobre strony. Pozdrawiam
Dzięki
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania