sukienka
nie mogę ci nic dać
między nami
gęste powietrze
chłonie spojrzenia
tnąc tęczówkę niczym nożem
wskazówki starego zegara
w ciszy
nakazują godzinom
przyśpieszyć kroki
potargana pończocha
wkładana w pośpiechu
aby zdążyć
zanim pierwsze promienie
odsłonią tajemnicę
nic ci nie dam a jednak
zapamiętasz szelest
czerwonej sukienki
kiedy zniknę
za zakrętem
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania